Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"

Wojciech Cejrowski gościł w podcaście Kuby Wojewódzkiego, gdzie wypominał prowadzącemu to, że jego ojciec był komunistycznym prokuratorem. W swoich słowach powoływał się na Biblię, ale znawca Pisma Świętego szybko obnażył kłamstwa podróżnika.
Znawca Biblii odpalił się po słowach Wojciecha Cejrowskiego. 'Zwyczajne bzdury'
Fot. YouTube/@WojewódzkiWojewódzki, Instagram/@lekcjareligiipl

Kuba Wojewódzki dotychczas prowadził podcast wraz z Piotrem Kędzierskim, ale teraz idzie własną drogą. Jego pierwszym gościem był Wojciech Cejrowski, który znany jest z kontrowersyjnych poglądów. Podróżnik nie omieszkał kilkukrotnie wbić szpili prowadzącemu, mówiąc o nim "resortowe dziecko", a także wspominając jego ojca - prokuratora za czasów PRL. - W Biblii jest napisane, że kara przenosi się na kolejne pokolenia i ja w to wierzę (...), czyli jakieś niewiniątko urodzone ze zbrodniarza ponosi konsekwencje zbrodni swojego ojca - grzmiał Cejrowski. Jego wypowiedzi przyjrzał się znawca Pisma Świętego i obalił tezy, które przedstawił podróżnik.

Zobacz wideo Roksana Węgiel w szczerym wyznaniu: Bóg dawał nam wiele znaków

Wojciech Cejrowski powoływał się na Biblię. Okazuje się, że nie mówił prawdy

Wypowiedzi Wojciecha Cejrowskiego przyjrzał się Janusz Omyliński, który jest autorem portalu LekcjaReligii.pl i na co dzień zajmuje się pop-religioznawstwem i analizą tradycji religijnych. Znawca Biblii szybko wyjaśnił, że podróżnik się myli, powołując na rzekome słowa w Piśmie Świętym. - Sama Biblia i teologia mówią coś dokładnie odwrotnego. Rzeczywiście w najstarszych fragmentach Biblii, z czasów plemiennych, Jahwe karze winy ojców do trzeciego i czwartego pokolenia. Ale już w samym Starym Testamencie zaszła pod tym względem ogromna rewolucja - mówi Omyliński. 

- Prorok Ezechiel w 18. rozdziale wprost zakazał izraelitom powtarzania przysłowia: "Ojcowie jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom"'. Bóg mówi tam jasno: "Syn nie ponosi odpowiedzialności za winę swojego ojca ani ojciec - za winę swego syna" - tłumaczy. - Co na to Jezus? W Ewangelii Jana, gdy uczniowie pytają go o niewidomego, kto zgrzeszył (on czy jego rodzice), to Jezus odpowiada krótko: "Ani on [nie zgrzeszył], ani rodzice jego" - wyjaśnia dalej Omyliński, powołując się na fragmenty Biblii.

Twórca internetowy wyjaśnił Wojciecha Cejrowskiego. Mówi o podejściu polskiego Kościoła

W dalszej części nagrania twórca internetowy podkreślił, że "Kościół katolicki oficjalnie odrzucił tzw. uzdrowienia i grzechy międzypokoleniowe". Powołał się również na Episkopat Polski, który "uznał wiarę w dziedziczenie kar moralnych po przodkach za niezgodną z nauką Kościoła". - Powoływanie się na rzymski katolicyzm przy obciążaniu dzieci winami rodziców, to nie ortodoksja, tylko zwyczajne bzdury. Cejrowski ma rację w tym, że rodzic może przez wychowanie i warunki życia wpływać na dziecko, ale nie ma to nic wspólnego z przenoszeniem się kary za grzechy według katolickiej teologii - podkreślił. 

Więcej o: