4 maja w Polsacie wyemitowano półfinałowy odcinek "Tańca z gwiazdami". Decyzją widzów na ostatniej prostej z tanecznego show odpadli Tomasz Wolny i Daria Syta (w finale zobaczymy więc Marię Jeleniewską i Jacka Jeschke oraz Filipa Gurłacza i Agnieszkę Kaczorowską, a także Adriannę Borek i Alberta Kosińskiego). Zaraz po werdykcie, nim jeszcze emocje opadły, Tomasz Wolny zdecydował się zabrać głos.
Tomasz Wolny i Daria Syta w dogrywce rywalizowali o to, by przejść do finału "Tańca z gwiazdami" z Adrianną Borek i z Albertem Kosińskim. Niestety dla nich, to aktora znana z Kabaretu Nowaki i jej taneczny partner przeszli dalej. Zaraz po zakończeniu emisji odcinka, w instagramowej relacji na żywo, Wolny i Syta skomentowali tę sytuację. - Przegrać w dogrywce z Adrianną Borek i z Albertem Kosińskim to zaszczyt - powiedziała taneczna partnerka Wolnego. Swoje trzy grosze dorzucił też prezenter, który okazał się bardzo skromny.
Modliłem się o to, żeby nie odpaść w pierwszym odcinku. Teraz okazuje się, że zatańczymy we wszystkich dziesięciu. Przychodziłem tu jako zwykły chłopak z osiedla, który nigdy nie miał nic wspólnego z tańcem. Teraz w tydzień zrobiliśmy trzy układy i to jest prawda o tym programie
- powiedział Wolny.
Na tym nie koniec, bo prezenter publicznie podziękował też Sycie. - To, co tu się wydarzyło między nami, w tej ekipie, tego nam nikt nie odbierze - powiedział, po czym wypalił, że cieszy się z werdyktu. - Chociaż po tych trzech miesiącach jestem już tak potężnie stęskniony za moimi dziećmi, za Agatą, że nie mogę się doczekać tego powrotu. Lepszego werdyktu dzisiaj nie mogłem sobie wymarzyć. Także proszę o wyrozumiałość i wracam tam, gdzie jestem naprawdę potrzebny. Herkules wraca do domu - śmiał się.
Występ Tomasza Wolnego w półfinale wzbudził skrajne reakcje widzów. Tuż po emisji dziewiątego odcinka "Tańca z gwiazdami" jedni zarzucali mu brak postępów i "drewniany" styl, inni bronili dziennikarza, chwaląc go za autentyczność, pozytywną energię i ogromne serce wkładane w każdy występ. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Wiadomo, co wydarzyło się na koncercie Pussycat Dolls w Polsce. "Nicole jest zdruzgotana"
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Kolejny kraj bojkotuje Eurowizję 2027. Konkursu nie pokażą też w telewizji
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Dominika Chorosińska poniesie karę za szczekanie w Sejmie? Władze PiS podjęły decyzję
Alżbeta Lenska w szpitalu. "Głowa chciała odpalić czarne scenariusze"
Górski z żoną kupili dom w Hiszpanii. Teraz ujawniają: Tam nic się nie zgadza
Niebywały wynik w "Jednym z dziesięciu". Widzowie oniemieli. "Tak grają mistrzowie"
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"