Syn Kaźmierskiej wtargnął na scenę i przygadał Pavlović. "Z takimi nogami..."

W kolejnym odcinku 14. edycji "Tańca z gwiazdami" pierwszą parą, która wystąpiła, była Dagmara Kaźmierska i Marcin Hakiel. Zatańczyli paso doble. Syn "Królowej życia" wkroczył na scenę i zaczął bronić mamy przed krytyką.

Poniższy tekst powstał przed szczegółowymi ustaleniami o przestępczej przeszłości Dagmary Kaźmierskiej, o których przeczytacie pod tym linkiem. Tę informację zamieszczamy pod każdym artykułem o Dagmarze Kaźmierskiej w całej Gazeta.pl.

Na scenie 14. edycji "Tańca z gwiazdami" możemy oglądać zmagania jednej z gwiazd programu "Królowe życia" - Dagmary Kaźmierskiej. Choć nie dostaje najwyższych not od jurorów, cały czas cieszy się udziałem w show. W 6. odcinku zatańczyła jako pierwsza z par. W pewnym momencie na scenie pokazał się jej syn i zaczął jej bronić, jednocześnie przygadał Iwonie Pavlović

Zobacz wideo Dagmara Kaźmierska szczerze, co sądzi o Dodzie

Conan wtargnął na scenę zaczął bronić mamę. Bronił ją przed Pavlović 

Dagmara Kaźmierska i Marcin Hakiel zatańczyli paso doble. Jak wiadomo, Czarna Mamba nie jest fanką umiejętności "Królowej życia" i od początku programu sobie dogadują. Kaźmierska przyznała: "Ja działam na panią Iwonkę jak płachta na byka" - co rozbawiło czarnowłosą jurorkę. Tym razem Pavlović przyznała, że to był najlepszy taniec w jej wykonaniu, choć obyło się bez zachwytów. "Ten program nazywa się taniec z gwiazdami, nie chodzenie z gwiazdami, nie człapanie z gwiazdami. Chociaż jestem trochę rozczarowana, bo miałaś partie chodzone. To jest twój najlepszy taniec, taki człapaniec (...) Ale i tak było złe" - stwierdziła gwiazda. Na scenie z bukietem pojawił się syn Kaźmierskiej - Conan, który nie miał zamiaru odpuścić. Postanowił dogadać Pavlović.

Ja myślę, że pani Iwonka z takimi nogami by nawet kroku nie zrobiła. Przepiękny taniec

- stwierdził. Nie musiał czekać długo na odpowiedź jurorki, która słynie ze swojego ciętego języka i szczerości, co do występów celebrytów. "Moment, ale walczymy o pierwsze miejsce, finanse. To nie moja wina, może kogoś brzuch boli, a dzisiaj tańczy z nami, no trudno, liczy się wynik. Tutaj nie mogę się zgodzić" odpowiedziała Pavlović. I Kaźmierska postanowiła interweniować, iż sama zgodziła się na takie warunki. 

Jurorzy byli zgodni w ocenie tańca Kaźmierskiej. Niezbyt pochlebny wynik 

"Królowa życia" w tej edycji jest tą gwiazdą, która dostaje najmniejszą liczbę punktów. W tym odcinku nie było inaczej, a jej ostateczny wynik nie przebił kilkunastu punktów. Choć Pavlović oceniła to jako najlepszych występ Kaźmierskiej, przyznała jej zaledwie cztery punkty. Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk oraz Tomasz Wygoda byli niezwykle zgodni co do oceny tańca. Wszyscy dali pięć punktów. Te wszystkie oceny złożyły się na łącznie 19 punktów dla celebrytki. 

Syn Kaźmierskiej wtargnął na scenę i przygadał Pavlović. 'Z takimi nogami...'Syn Kaźmierskiej wtargnął na scenę i przygadał Pavlović. 'Z takimi nogami...' Fot. KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.