Edyta Górniak to jedna z najpopularniejszych wokalistek w Polsce. Fani doskonale znają jej hity "To nie ja" czy "Dotyk". Piosenkarka często udziela wywiadów, w których opowiada o swoich przekonaniach. Teraz w mediach zrobiło się głośno o jej rozmowie z Cyprianem Majcherem.
Edyta Górniak podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat wiary. - Chrystus głosił: Królestwo Boże jest w tobie. Nie potrzebujesz pośrednika - pana księdza, który weźmie pieniądze i powie ci, czy jesteś rozgrzeszony, czy nie. Jesteśmy sobie równi w obliczu Boga. Nikt nie jest lepszy - powiedziała. Wokalistka zwróciła uwagę na problemy Kościoła. - Słyszymy o tym, co dzieje się w Watykanie... (...) Są to trudne wątki. Nie chcę przenosić na to uwagi ludzi. My musimy skupić się na boskości i na tym, co chcemy tworzyć, a nie na tym, czego nie chcemy - wspomniała. - Lubię chodzić do kościoła, ale chodzę sama - przyznała wokalistka w nowym wywiadzie.
W tej samej rozmowie Edyta Górniak nawiązała do początku mszy świętej i sposobu, w jaki duchowni wykonują znak krzyża. - Jak zaczyna się msza, to ksiądz rozpoczyna znakiem krzyża, prawda? I co robi? Pokazuje: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego - mówiła, jednocześnie pokazując gest przeżegnania od czoła, przez klatkę piersiową, aż po ramiona. Zdaniem Górniak nie jest to prawidłowy sposób wykonywania tego symbolu. Dlaczego? - Gdybyśmy narysowali kreski wzdłuż tego gestu, to... jest odwrócony krzyż. Ile razy widziałam przez te wszystkie lata, że robili to księża? Niestety większość - powiedziała.
Według Edyty Górniak znak krzyża należy rozpocząć na czole, następnie poprowadzić w dół, aż do pępka, i zakończyć na ramionach. - Który ksiądz to robi? Mało księży to robi! A to jest prawidłowy krzyż, jeśli chcemy odtwarzać symbol krzyża. (…) Dopiero teraz to wiem, wcześniej robiłam dokładnie tak, jak księża mi pokazywali. Gdzie jest ich poczucie odpowiedzialności za niesienie prawdy? - skwitowała.
Pierwsza rozmowa z odnalezioną Polką na Majorce. W "Uwadze" zdradziła, co się z nią działo
"U pokrzywdzonego widać...". Sprawdzili nagrania z przejazdu Litewki i 57-letniego kierowcy
Drogi Świątek i Chwalińskiej się rozeszły. Wiadomo, co się stało. "Dużo przeszłyśmy"
Koniec poszukiwań? Siostra przekazała wieści o zaginionej Polce na Majorce
Pajączkowska ujawnia wiadomości, jakie miała dostać od produkcji TVN. Post wywołał poruszenie
25 lat temu grała Noemi w "Poranku kojota", a później zniknęła z mediów. Tak dziś wygląda Rosińska
"Groźniejsze niż kolejny skandal". Ekspertka o aferze w rodzinie królewskiej
Nietypowy napis na pasku w "Dzień dobry TVN". Internauci byli pewni, że to wpadka
Mucha była w związku ze starszym o 17 lat Wojewódzkim. Po latach ujawnia prawdę o tej relacji. "Miał Pigmaliona"