Marianna Schreiber jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie oprócz treści lifestyle'owych publikuje też posty związane z polityką. Przypomnijmy, że celebrytka ogłosiła nawet niedawno, że zamierza startować w wyborach na prezydenta Krakowa. Za sprawą nowego wpisu na platformie X wywołała jednak spore zamieszanie w zupełnie innej kwestii. Podróżując po Polsce, postanowiła wypowiedzieć się o fladze, którą zauważyła.
- Moi drodzy, ja właśnie przejeżdżałam trasą S6 na Gdańsk. No i sami zobaczcie. Nie wiem, czy już miałam zwidy, czy co, no ale odróżniam kolory i trochę w szoku jestem, bo zauważyłam flagę Ukrainy na maszcie - skomentowała Schreiber, udostępniając przy tym nagranie z samochodu. Celebrytka pokazuje na nim powiewającą na wietrze flagę, która jak się jednak okazało, była flagą Kaszub - w kolorach czarno-żółtych. Gdy post Marianny zaczął zbierać zasięgi, internauci postanowili wyprowadzić ją z błędu.
"To flaga Kaszub. Warto usunąć fake news, sprostować i przeprosić", "Marianna, ochłoń. Mieszkam pięć kilometrów od tej flagi. Jeżdżę tą drogą codziennie. To jest flaga Kaszub" - mogliśmy przeczytać pośród komentarzy. Schreiber zareagowała na wpisy, twierdząc, iż jedynie pytała, czy dobrze widzi, że na maszcie znajduje się flaga ukraińska. Jej słowa dotarły jednak do senatorki Lewicy Anny Górskiej, która również postanowiła odnieść się do nagrania celebrytki.
- Marianna, zobaczyłaś flagę Kaszub, bo jechałaś, słuchaj, przez Kaszuby, drogą, która się nazywa trasa Kaszubska, Kaszebsko Darga. I ta flaga wisi tam zawsze, bo wójt gminy Szemud ją tam wiesza, właśnie przy trasie Kaszubskiej - skomentowała na zamieszczonym w mediach społecznościowych nagraniu Górska, odnosząc się bezpośrednio do wpisu Schreiber. Senatorka postanowiła nawiązać dalej do faktu, iż celebrytka często podkreśla, że jest patriotką.
- Ja jestem bardzo liberalną osobą i nie oczekuję, że wszyscy będą znali wszystkie flagi wszystkich regionów kraju, ale prawdziwi patrioci to chyba powinni znać topografię Polski i wiedzieć, w jakim miejscu są i czego się mogą spodziewać. Także warto jeszcze trochę się nauczyć o swoim kraju, Maryśka. Do pracy! - podsumowała Górska, nie kryjąc rozbawienia.
Wstępne ustalenia ws. śmierci Witolda Płóciennika. Jest komentarz prokuratury
Chotecka odniosła się do afery z Jabłczyńską. Naprawdę nam to powiedziała
Niemiec złapał się za głowę po podróży metrem w Warszawie. "Czułem się źle w butach"
Afera wokół "Nigdy w życiu!" chyba się nigdy nie skończy! Producent "Ja wam pokażę!" uderza w Grocholę: Mam na to dokumenty
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Nie żyje Witold Płóciennik. Odnaleziono ciało zaginionego operatora
Joanna Jabłczyńska dostała pismo przedsądowe od Grocholi. Wydała oświadczenie
Zapytaliśmy Mandarynę o konfrontację z Polą Wiśniewską. Krótka piłka