U Katarzyny Piekarskiej wykryto guz. "Czekam na wyniki biopsji"

To kolejny trudny moment w życiu Katarzyny Piekarskiej. Po operacji i leczeniu nowotworu musi zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem zdrowotnym.
Katarzyna Piekarska
Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl

Katarzyna Piekarska ponownie zmaga się z problemami zdrowotnymi. W 2025 roku doszło u niej do nawrotu nowotworu piersi. W listopadzie przeszła mastektomię, czyli operację usunięcia piersi. Teraz lekarze wykryli u posłanki guz na tarczycy.

Zobacz wideo Maffashion tak dba o siebie przy chorej tarczycy. Z tego rezygnuje

Katarzyna Piekarska ma guz na tarczycy. Posłanka czeka na wyniki biopsji

Pierwszy raz Katarzyna Piekarska usłyszała diagnozę nowotworu cztery lata temu. Po leczeniu wydawało się, że choroba została pokonana. Niestety, w ubiegłym roku nastąpił jej nawrót, co zakończyło się koniecznością przeprowadzenia mastektomii. - Minęły niecałe trzy lata, a ja się dowiedziałam, że w piersi mam 6-centymetrowego guza. Szok. Myślałam, że to pomyłka. Od ostatniej kontroli minęło 7 miesięcy. Skoro wtedy było czysto, skąd tak duża zmiana? Powtórzyłam badania i okazało się, że nie ma żadnej pomyłki - opowiadała polityczka w niedawnej rozmowie z kobieta.gazeta.pl.

Obecnie sytuacja znów nie jest łatwa. Piekarska czeka na wyniki badań, które pozwolą określić charakter zmiany w tarczycy. - Czekam na wyniki biopsji, czy to rak złośliwy czy nie. Mam guz na tarczycy. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. W ciągu kilku dni będę miała wyniki - poinformowała posłanka KO w rozmowie z "Super Expressem"

Katarzyna Piekarska przeszła mastektomię. "Uchroniło mnie przed najgorszym"

Katarzyna Piekarska w 2025 roku przeszła operację mastektomii. Krótko po zabiegu polityczka podzieliła się samopoczuciem. Przyznała, że proces powrotu do zdrowia będzie jeszcze długi, a o dalszym leczeniu zdecydują wyniki badań guza. - Przede mną jeszcze długi czas do pełnego zdrowia. I po zbadaniu guza decyzja co do dalszego leczenia - wyznała Piekarska.

Podkreśliła również, jak istotną rolę odegrała profilaktyka. - Szczerze mówiąc, myślałam, że walkę z rakiem mam za sobą. Nie spodziewałam się wznowienia tak szybko. To, że się zbadałam po raz drugi, uchroniło mnie przed najgorszym. Dlatego nie wolno odkładać profilaktyki na później - skomentowała posłanka.

Więcej o: