Programy, w których uczestnicy przechodzą spektakularną metamorfozę, od dawna cieszą się dużą popularnością. Do tej grupy zalicza się format "10 lat młodsza w 10 dni". Gospodynią polskiej wersji show jest Maja Sablewska. Niestety, wysiłki ekspertów czasem idą na marne, a efekty przemiany nie zadowalają uczestników. Tak było w przypadku Kerry, która wystąpiła w brytyjskiej odsłonie programu.
35-letnia Kerry wiele lat temu była bohaterką brytyjskiej wersji programu "10 lat młodsza w 10 dni". Przed rozpoczęciem metamorfozy uczestnicy sondy ulicznej stwierdzili, że wygląda na około 40 lat. Kobieta nie nosiła makijażu i nie przywiązywała wagi do ubioru, postanowiła więc oddać się w ręce ekspertów. Brytyjka została poddana całej serii zabiegów upiększających, takich jak przedłużanie włosów, wybielanie zębów czy laserowa korekta wzroku. Niestety, wszystkie te procedury nie przyniosły zamierzonego efektu. Pomimo iż szacowany wiek Kerry zmniejszył się o 12 lat i wydawało się, że uczestniczka jest zadowolona z przemiany, szybko okazało się, że nie czuje się dobrze w odmienionej wersji. Kiedy po roku od udziału w programie odwiedziły ją kamery, Kerry znów wyglądała jak przed metamorfozą. Wróciła do poprzedniego stylu i zrezygnowała z długich włosów.
Metamorfoza nie spodobała się nie tylko Kerry, ale również internautom. Pod nagraniem odcinka z udziałem Kerry zaroiło się od komentarzy. "Tragedia. Nie wierzę, że jej to zrobili. Na szczęście sama wiedziała, jak sobie pomóc", "Najgorsza metamorfoza w historii. Fragment z doczepami mógłby być antyreklamą całego show. Dobrze, że wzięła sprawy w swoje ręce", "Masakra. Fryzjer powinien dostać wyrok za te włosy, a stylista za ciuchy. Gorzej chyba nie mogło być", "Jej pierwsza przemiana była straszna. Lepiej wyglądała, gdy sama się wystylizowała" - pomstowali na ekspertów użytkownicy sieci.
Zaskakujące powitanie Tuska z Nawrockim. Jedna rzecz zwraca uwagę
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Spięcie na antenie TVN24. "Chyba zakończymy rozmowę"
Dziś Świątek wygrywa i znowu ją kochacie, a tydzień temu lał się na nią hejt. Powiem wam, o czym zapominacie
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Romanowska nie wraca na plan "Rancza". Serialowy Pietrek komentuje: Jakieś powody są
Peretti przejechała pół Polski, żeby odebrać męża z aresztu. Nie udało się. Prokurator zabrał głos
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"