Marek Sierocki pracował dla Telewizji Polskiej przez 37 lat. Jego dział muzyczny był charakterystycznym elementem "Teleexpressu". Po zmianach w strukturach władzy mediów publicznych dziennikarz został odsunięty od programu informacyjnego i został zastąpiony. Jak się okazuje, Sierocki otrzymał świetną propozycję, którą już przyjął.
Sierocki został odsunięty od "Teleexpressu", a jego miejsce zajął młodszy kolega Mateusz Jędraś. To u wielu widzów wywołało niepokój i oburzenie. Jak się okazuje, dziennikarz otrzymał bardzo dobrą propozycję, dzięki której poprowadzi swój własny program. Wszystko to jest owocem rozmowy z nowym prezesem TVP Tomaszem Sygutem, który zaproponował Sierockiemu spotkanie. 2 marca odbędzie się premiera formatu "To jest grane", który będzie emitowany o 11.30 w każdą sobotę. Produkcja będzie ukazywała się tuż po programie "Pytanie na śniadanie".
"To jest grane" będzie przeglądem list przebojów, lecz nie ma dotyczyć wyłącznie polskiego podwórka. Widzowie będą mogli dowiedzieć się, co obecnie jest najchętniej słuchane w Hiszpanii, Włoszech czy Francji. Będzie także przedstawiona płyta tygodnia. Marek Sierocki z entuzjazmem podchodzi do swojego nowego zadania. Opowiedział dziennikowi "Fakt", jak będzie wyglądać program.
Będą prowadzić go sam, ale będę też zapraszać gości, którzy zaprezentują nam swoje nowe płyty lub teledyski. Oprócz tego w programie będzie też kartka z kalendarza, która będzie przypomnieniem piosenki sprzed lat. Bardzo się cieszę
- wyznał dziennikarz muzyczny.
Sierocki rozpoczął pracę w Telewizji Polskiej w 1986 roku. W czasie swojej kariery u publicznego nadawcy, oprócz segmentu muzycznego w "Teleexpresie", prowadził wiele programów muzycznych, m.in. "W rytmie disco" w TVP Rozrywka, "Sierocki na sobotę" w TVP2, "Hity wszech czasów" w TVP2, "Top 3 Marka Sierockiego" w TVP Polonia. Zastąpił także Artura Orzecha w prowadzeniu "Szansy na sukces". Przez dwa lata komentował także finały Eurowizji oraz Eurowizji Junior. W latach 2000-2004 był szefem redakcji rozrywki TVP1. Został także odznaczony w 2013 roku przez ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego Złotym Krzyżem Zasługi za "zasługi dla rozwoju telewizji publicznej, za osiągnięcia w pracy zawodowej i działalności społecznej".
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Nowy spot Nawrockiego wygląda jak zapowiedź filmu Vegi? Ekspert: Prezentuje się niczym Półbóg
Małgorzata Rozenek-Majdan odsunęła się od kościoła. Miała ku temu ważny powód
Joanna Brodzik rozprawiała o życiowych zmianach. Nagle wypaliła. "Jestem wolna i..."
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Informację potwierdził syn
Marta Nawrocka nie chce już dłużej czekać. W działaniu ma wsparcie syna
Dekadę temu zwyciężyła w "MasterChef Junior". Teraz pokazała, jak szykuje się do ślubu
Piotr Stramowski i Natalia Krakowska zaręczyli się! Narzeczona już wcześniej podsycała domysły
Olaf Lubaszenko żegna zmarłego ojca. Ten wpis rozdziera serca. Wystarczyły dwa słowa