Kornelia i Marek są dowodem na to, że eksperci programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" są w stanie dobrać pary, które po ślubie ze sobą zostaną i będą próbować ułożyć życie wspólnie. Chociaż nie ominęły ich drobne porozumienia i problemy, Kornelia w rozmowie z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim w "Dzień dobry TVN" wyznała, że od początku czuła, że "to jest to".
Kornelia i Marek po finale programu wydali oświadczenia, w których poinformowali, że wciąż są razem. Teraz w "Dzień dobry TVN" uczestniczka mówi, co czuła, gdy poznała męża. - Od pierwszego spojrzenia, jak szłam do Marka, poczułam taką ulgę od razu, że to jest to (...) Kiedy po podróży poślubnej wróciliśmy do codziennego życia, to później czułam się bezpiecznie przy Marku - mówi. Prowadzący zapytali o to, czy mieli problemy z tym, aby ustalić, gdzie zamieszkają.
Rozmawialiśmy o tym, byliśmy trochę takim weekendowym małżeństwem, zrobiliśmy za i przeciw, zostaliśmy w tej Bydgoszczy i Kornelia trochę zmieniła swoje życie, przeprowadzając się do mnie, zmiana pracy, na razie tu jesteśmy, ale nie zamykamy drzwi do innego miasta - powiedział Marek.
Publikujjego relacja z mamą nie należała do najłatwiejszych. Jeszcze w programie doszło do małego zgrzytu między Kornelią a teściową. Uczestniczka podczas rodzinnego obiadu, zauważyła zachowania, które nie do końca jej się podobały. Mama nakłoniła Marka do sprzątania balkonu i sadzenia kwiatów. Martwiła się też, że po ślubie jej kontakt z synem ulegnie pogorszeniu. W śniadaniówce opowiedzieli, jak dziś wyglądają ich relacje z rodziną.
W tym przypadku my stawiamy na siebie, jest ten czynnik zewnętrzny tej rodziny, ale wiadomo, z rodziną można się dogadywać, przyjść na kawkę, ale nie za często (...) Są takie relacje bardzo dobre, neutralne, żeby druga strona siebie szanowała. Musiało minąć trochę czasu - wyznał Marek.
Kornelia ujawniła, że w przyszłym roku chce załatwić formalności w urzędzie i ma zamiar przyjąć nazwisko męża. Planują także wziąć drugi ślub. - Jest taki plan, żeby wziąć ten ślub kościelny - wyznali. Prowadzący dociekali też, co denerwuje małżonków w sobie wzajemnie. Na razie jednak sielanka trwa, bo nie potrafili wskazać takiej rzeczy.
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
Grochola załamana śmiercią Frycza. "Miał być u mnie za tydzień na planie"
Burza po występie Ciary z polską flagą na głowie. Rusin postanowiła zabrać głos
Big Boy z "Gogglebox" schudł 170 kg. Zdradził swój sposób. Tego nigdy nie tknie
BitterSweet Festival był faktycznie słodko-gorzki. Robbie Williams to król rozrywki, ale kolejki mnie dobijały
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja