"Gogglebox. Przed telewizorem". Ile zarabiają Sylwia Bomba i inne gwiazdy TTV? To nie kokosy

Program "Gogglebox. Przed telewizorem" od lat cieszy się ogromną popularnością widzów. Ile zarabiają gwiazdy stacji TTV? Agnieszka Kotońska traktuje to zajęcie jak normalną pracę, a Sylwia Bomba dorabia na Instagramie, gdzie zgarnia miliony.

Program "Gogglebox. Przed telewizorem" jest niezaprzeczalnie jednym z najpopularniejszych formatów stacji TTV. Pierwszy odcinek pojawił się na antenie w 2014 roku. Popularność produkcji z roku na rok rośnie, o czym najlepiej świadczą statystyki oglądalności. Niedawno wyemitowano już 18. sezon show i fani już czekają na kolejne odcinki. Uczestnicy "Gogglebox. Przed telewizorem" zyskali ogromną popularność, którą dziś skrzętnie wykorzystują w sieci. Agnieszka Kotońska i Sylwia Bomba dzięki sporym zasięgom na Instagramie mają dodatkowe źródło dochodu i spełniają się jako influencerki. Ile tak naprawdę zarabiają uczestnicy programu stacji TTV? Wygląda na to, że bez dodatkowej pracy byłoby im trudno się utrzymać.

Zobacz wideo "Na każdym śmietniku można znaleźć perłę". Sylwia Bomba zdradziła, jak wyglądała jej najgorsza randka

"Gogglebox. Przed telewizorem". Mariusz Kozak, Sylwia Bomba, Agnieszka Kotońska - ile zarabiają największe gwiazdy stacji TTV?

Formuła programu "Gogglebox. Przed telewizorem" jest banalnie prosta. Uczestnicy show oglądają inne programy telewizyjne i na bieżąco je komentują. Widzowie pokochali format za zabawne sytuacje i luźną atmosferę. Mimo że każdy sezon cieszy się ogromną popularnością, to zarobki gwiazd stacji TTV mogą was zdziwić. Zgodnie z niedawnymi danymi portalu Wirtualne Media w trakcie emisji programu zajmuje on aż szóste miejsce w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, a to znaczy tylko jedno - format jest prawdziwym hitem. Ile zarabiają jego uczestnicy? To pozostaje oczywiście ścisłą tajemnicą obwarowaną umową, ale ze szczątkowych wypowiedzi bohaterów programu można łatwo wywnioskować, że bez dodatkowego zajęcia trudno byłoby im spiąć budżet. Mariusz Kozak, który programy komentuje z Jackiem Szawiołą przyznał w rozmowie z "Faktem", że ma duże potrzeby i nie przeżyłby ze statystycznej pensji Polaka, bo za sam wynajem mieszkania płaci ponad trzy tysiące. Wygląda na to, że stacja TTV nie oferuje kokosów i uczestnicy "Gogglebox. Przed telewizorem" posiłkują się też dodatkowymi źródłami dochodu. - Wynajmuję mieszkanie i płacę za nie 3200. Powiem tak: na czynsz zawsze z tego Instagrama zarobię - powiedział Mariusz Kozak w rozmowie z tabloidem. Sylwia Bomba po udziale w show zyskała ogromną popularność na Instagramie. Jej konto obserwuje ponad 824 tysiące internautów i w rozmowie z Pudelkiem przyznała, że jej zyski z działalności w mediach społecznościowych można mierzyć w milionach. Agnieszka Kotońska przyznała otwarcie, że udział w show traktuje jak normalną pracę. - To nie są kwoty z kosmosu. Po prostu dostajemy wynagrodzenie za odcinek, tak, jakbyśmy chodzili do normalnej pracy - podkreśliła w rozmowie z Pudelkiem.

"Gogglebox. Przed Telewizorem". Co jeszcze łączy Agnieszkę Kotońską i Sylwię Bombę oprócz udziału w programie? Przeszły spektakularną metamorfozę

Program "Gogglebox. Przed telewizorem" emitowany jest od 2014 roku, więc przez ostatnie lata uczestnicy bardzo się zmienili. Łączy ich jedno, każdy z nich przeszedł spektakularną metamorfozę. Wyniki są imponujące, bo razem zgubili ponad 240 kilogramów. Absolutnym rekordzistą jest Mateusz "Big Boy" Borkowski, który schudł aż 170 kilogramów. "Spoczywaj w pokoju smutny, spocony, lekko pijany wieprzku" - pisał na Instagramie. Jak zmienili się pozostali uczestnicy? Więcej zobaczysz tutaj.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.