Nana popularność zyskała dzięki udziałowi w czwartej edycji "Hotelu Paradise". Modelka nie wygrała programu, ale u boku Łukasza wytrwała do samego finału. Chociaż na Zanzibarze Nana i jej programowy partner nie wyglądali na zakochanych, to po powrocie do Polski postanowili związać się na poważnie. Niestety, w grudniu ubiegłego roku para rozstała się.
Wszystko wskazuje na to, że Nana jest już w nowym związku. Fani "Hotelu Paradise" zauważyli, że kobieta coraz więcej czasu spędza u boku Grzegorza, uczestnika szóstej edycji. Para niedawno była widziana w restauracji, a informator portalu Party.pl doniósł, że bohaterowie randkowego show wyglądali na zakochanych.
Nana i Grzesiek nie mogli oderwać od siebie wzroku i nie szczędzili sobie czułych gestów. Nana otrzymała bukiet kwiatów od przystojniaka z "Hotelu Paradise" - podaje Party.
Co ciekawe, Nana już wcześniej dodała na Instagram zdjęcie w towarzystwie Grzegorza, nie zdradziła jednak, jaki rodzaj relacji ich łączy. Z kolei uczestnik szóstej edycji przyznał, że jego serce jest już zajęte, ale nie chciał wyznać, kim jest jego partnerka.
Grzegorz z szóstej edycji "Hotelu Paradise" dał się poznać widzom jako inteligentny i zabawny mężczyzna. Już na wstępie zaskoczył wyznaniem, że w przyszłości chciałby zostać prezydentem. W randkowym show nie występował długo, ale zdążył skraść serca fanom formatu. Zdaniem niektórych, Grzesiek idealną parę stworzyłby z Moniką, zwyciężczynią ostatnio wyemitowanej edycji.
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Roszady w śniadaniówkach. Kto na tym wygrywa? "Matko, jak ten duet żre"
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par
Trump znów uderzył w Meloni. Premierka Włoch: Moja popularność to nie jest twoja sprawa