"Ślub od pierwszego wejrzenia". Maciej podpadł widzom. "Na miejscu panny młodej bym uciekła"

Za nami trzeci odcinek "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Po długim oczekiwaniu wreszcie poznaliśmy programowe pary, które właśnie powiedziały sobie sakramentalne "tak". Jak tym razem spisali się eksperci? Jak się okazuje, największe emocje wśród widzów wzbudził Maciej, który w trakcie ceremonii nie mógł opanować emocji.

Ósmy sezon "Ślubu od pierwszego wejrzenia" już od premiery zawiódł wiernych fanów programu. Jednomyślnie stwierdzono, że po okrojeniu odcinków o materiały z jednym z ekspertów program zrobił się nudny. Wielu z widzów twierdzi, że uczestnicy powinni brać śluby od razu i produkcja niepotrzebnie przedłuża moment oczekiwania.

W nowym sezonie postawiono też na starszych i bardziej doświadczonych uczestników. Mają za sobą nieudane związki i rozwody. Jedna z kobiet w programie, Marta, jest samotną mamą i pojawiła się na antenie z kilkuletnim synkiem. Zaniepokojenie udziałem dziecka w programie wyraziła uczestniczka jednej z poprzednich edycji, Anita Szydłowska, która uważa, że to zbyt emocjonalne przeżycie dla chłopca.

Jak widać nowy sezon już wzbudził wiele emocji, ale właśnie nadszedł ten najbardziej ekscytujący moment w "Ślubie od pierwszego wejrzenia". Uczestnicy show wreszcie mieli okazję poznać decyzje ekspertów i po raz pierwszy zobaczyć dobranych im partnerów. Jak na te wybory zareagowali fani? 

Zobacz wideo Iga ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wspomina ślub z Karolem. "Pieprz***na burza"

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Maciej podpadł widzom

Największe emocje wśród widzów wzbudził ślub Marty Podbioł i Macieja Mikołajczaka. Mężczyzna był tak zestresowany ceremonią, że z trudem opanowywał nerwowy śmiech. W pewnym momencie został nawet upomniany przez samą panią burmistrz. Trudno było mu zachować powagę w tej sytuacji, a w trakcie przysięgi małżeńskiej plątał mu się język. 32-letnia Marta sama była bardzo zakłopotana i nie bardzo wiedziała, jak się zachować.

Zaskoczyło mnie, że on się tak śmieje. To znaczy, ja bardzo lubię, że on jest wesoły. To mi się podoba. Czasami on się śmiał i nie wiedziałam, dlaczego się śmieje. Później po prostu zrozumiałam, że to może ze stresu. I się go nawet zapytałam, czy on czegoś nie palił przed ślubem - wyznała Marta.

'Ślub od pierwszego wejrzenia'. Wiemy, kogo połączyli w pary. Decyzję ekspertów mogą zaskoczyć [SPOILER]'Ślub od pierwszego wejrzenia'. Wiemy, kogo połączyli w pary. Decyzję ekspertów mogą zaskoczyć [SPOILER] fot. screen player.pl

To nie umknęło uwadze widzów programu. Na oficjalnym koncie "Ślubu od pierwszego wejrzenia" na Facebooku od razu skomentowano zachowanie Macieja. 

Wachlarz min, które zaprezentował przy składaniu przysięgi ślubnej, to istny cyrk.
Tutaj będzie wesoło. Koleś od początku wszedł w rolę Jasia Fasoli.
Gdyby tylko nie robił z siebie błazna podczas składania przysięgi. Dziwię się, że dziewczyna nie odeszła.
Jego miny na ślubie to jakiś cyrk. Uśmiałam się do łez.
Jak dla mnie to walnął takiego klauna, że głowa mała. Może to stres, ale on wyglądał jak po dopalaczach. Na miejscu panny młodej z miejsca bym uciekła - czytamy w komentarzach.

Jak się okazuje Maciej to nie tylko kierowca ciężarówki, ale też... gwiazda disco polo. Mężczyzna jest dobrze znany fanom tej muzyki. Na scenie występuje pod pseudonimem Erdol. Mężczyzna był też wokalistą zespołu Avans Dance. Na koncie ma też liczne sukcesy - został m.in. laureatem I Ogólnopolskiego Konkursu Muzyki Disco Polo w Białymstoku. Wygląda na to, że Marta z pewnością w tej relacji nie będzie się nudzić. 

 

Czy ten związek ma szansę przetrwać? To okaże się już w kolejnych odcinkach "Ślubu od pierwszego wejrzenia"

Więcej zdjęć z programu znajdziesz w galerii na górze strony.

Program "Ślub od pierwszego wejrzenia" możecie oglądać w każdy wtorek o godzinie 21.35 na antenie TVN lub stronie player.pl. 

Zobacz też: "Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka podsyca plotki. Pokazała się w towarzystwie tajemniczego mężczyzny

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.