Ósmy sezon "Ślubu od pierwszego wejrzenia" ruszył pełną parą. W najnowszej edycji postawiono na starszych uczestników, którzy mają za sobą poważne związki i większe doświadczenia życiowe. To jednak nie koniec nowości, jakie przygotowała dla widzów stacja TVN. Uwagę zwracają zmiany w montażu, wynikające z całkowitego wycięcia materiałów z jednym z ekspertów (ze względu na jego mizoginistyczne poglądy, którymi "pochwalił się" już po zakończeniu zdjęć). Zmianami nie są zachwyceni fani formatu, którzy bez ogródek nazywają nowy sezon "flakami z olejem".
Fani produkcji tym razem nie są zadowoleni z rozrywki, jaką przygotował dla ich TVN. W komentarzach na Facebooku czytamy, że nowe odcinki są po prostu nudne. Wielu z widzów twierdzi, że uczestnicy powinni brać śluby już w pierwszym odcinku:
Nudne, ale może ta nuda da nam szczęśliwe zakończenie edycji.
Ta edycja? To jakaś porażka... Druga z rzędu. Miałam nadzieję, że tak będzie, jak ostatnio właśnie. Ciekawie dopiero się zaczyna robić po ślubach, a tak to flaki z olejem.
Poprzednia edycja była fajna, bo śluby były od pierwszego odcinka, a tak to się ciągnie jak flaki z olejem. Ani razu nie pokazali ekspertów, pewnie dlatego, że tamtego musieli wyciąć - zastanawiają się fani.
W tegorocznej edycji na ślubnym kobiercu stanie 31-letnia Justyna z Warszawy, 38-letnia Marta z Międzybrodzia Bialskiego, 32-letnia Marta z Katowic. Paniom towarzyszyć będą partnerzy - 37-letni Maciej ze Szczecina, 28-letni Przemysław z Poznania, 37-letni Patryk ze Słubic. Więcej o uczestnikach nowej edycji "Ślubu" pisaliśmy pod tym adresem.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Robert Carradine nie żyje. Aktor zmarł w wieku 71 lat