Aktualnie na antenie TVN emitowane są powtórki 11. sezonu teleturnieju "Milionerzy". We wtorek 20 sierpnia widzowie mieli okazję przypomnieć sobie 523. epizod. Eliminacje, które otwierają drogę do dalszej rywalizacji, wygrał pan Marek Kalus, ekonomista z Iskrzyczyna. Uczestnik świetnie radził sobie z pytaniami, a dzięki doskonałej intuicji doszedł do pytania za 250 tysięcy złotych.
Pan Marek od razu przyznał, że nie jest pewien prawidłowej odpowiedzi, ale nie zamierzał w takim momencie się poddawać. Intuicja podpowiadała mu zaznaczenie wariantu ukrytego pod literą D., postanowił więc zaryzykować.
Okazuje się, że i tym razem przeczucie go nie myliło, bowiem faktycznie, Mefistofeles w dziele Adama Mickiewicza ukazał się na dnie kielicha, z które pił mąż tytułowej bohaterki. Dalszą walkę o milion w wydaniu pana Marka widzowie będą mogli śledzić w odcinku 524.
Czego liście są owłosione od spodniej strony, podłużne, wąskie i zwężają się na obu końcach? Na to pytanie musiał odpowiedzieć pan Wiktor. Zadzwonił do przyjaciela, ten nie pomógł, ale przynajmniej rozbawił widownię.
Pytanie o obraz Rembrandta "Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem" rozłożyło uczestnika odcinka 516. Co gorsze, pan Tomasz nie miał do wykorzystania już żadnego koła ratunkowego... Jak sobie poradził?
Mają je klasztory, mają akumulator. O co chodzi? To pytanie warte było jedynie 500 zł, ale uczestnika zgubiła pewność siebie.
Zdewastowane lokum po remoncie w "Nasz nowy dom". Polsat zabrał głos
Patryk Pniewski dokonał coming outu. "Bałem się, że to moje brzemię"
Michał Wiśniewski wydał oświadczenie dotyczące piątego małżeństwa. "Nie udało mi się"
Schudła ponad 200 kilogramów. Tak dziś wygląda Tammy Slaton z "Sióstr wielkiej wagi"
Alżbeta Lenska osiem lat temu przeżyła pęknięcie tętniaka. Mówi o objawach, które ignorowała
Jedno do odpoczynku, drugie do pracy. Tak mieszka polska dziennikarka. Dwa różne światy
Zanussi w szoku. Aktorzy nie chcą grać w jego nowym filmie. Wiadomo, dlaczego zrezygnowali
Krupa odwołuje wizytę w Polsce. Opublikowała nagranie ze szpitala
To była pierwsza taka sytuacja w historii "Va Banque". Internauci płaczą ze śmiechu