Aktualnie na antenie TVN emitowane są powtórki z dziesiątego sezonu "Milionerów". 28 lipca widzowie mogli przypomnieć sobie 507. odcinek. W fotelu naprzeciwko Huberta Urbańskiego zasiadł Emil Witczak, inżynier z okolic Sieradza.
Uczestnik błyskawicznie odpowiedział na pytanie eliminacyjne i przegonił konkurencję. Mężczyzna radził sobie bardzo dobrze i wykorzystując tylko dwa koła ratunkowe, doszedł do pytania o 250 tys. złotych, które Hubert Urbański zada dopiero w kolejnym odcinku programu. Co ciekawe, to nie pierwszy występ Emila Witczaka w telewizji. Jego twarz wygląda znajomo? Jak się okazuje, mężczyzna wziął już udział w wielu innych teleturniejach i osiągnął w nich duże sukcesy.
Emil Witczak bardzo sprawnie poradził sobie z pytaniami, ale przy jednym z nich miał wątpliwości.
Droga Krajowa numer 7 prowadzi z Wybrzeża do granicy z:
Przy tym pytaniu wykorzystał aż dwa koła ratunkowe: pytanie do publiczności i pół na pół. Po zmniejszeniu puli odpowiedzi zdecydowanie zaznaczył odpowiedź A. Ze Słowacją, która okazała się prawidłowa. Pozostałe pytania nie sprawiły uczestnikowi większych problemów. Już w następnych odcinku przekonamy się, czy uda mu się zgarnąć główną wygraną w "Milionerach" i zostać czwartym zwycięzcą w polskiej edycji teleturnieju. Do miliona pozostały mu trzy pytania. Ma do dyspozycji jedno koło ratunkowe - telefon do przyjaciela.
Emil Witczak po raz pierwszy swoich sił w teleturnieju spróbował prawie dekadę temu. Zaczął od "Jednego z dziesięciu", ale nie osiągnął spektakularnego wyniku. Mężczyzna każdą wolną chwilę poświęca na zdobywanie wiedzy. Do "Jednego z dziesięciu" powrócił w 2019 roku i zajął drugie miejsce. W 2020 roku wziął też udział w "Va Banque", gdzie zdobył tytuł mistrza programu. Wygrał aż pięć razy i zgarnął prawie 50 tys. złotych. To nie koniec, bo pojawił się też w "Familiadzie", "Gra słów. Krzyżówka" oraz "Giganci historii".
Jak przygotowuje się do poszczególnego występu? W rozmowie z "Dzień dobry TVN" zdradził, że wiedzę poszerza na bieżąco, przeglądając różnego rodzaju książki i encyklopedie. Jest też regularnym widzem tego typu programów. Tuż przed samym występem bierze dwa tygodnie urlopu, aby uporządkować zdobytą wiedzę i jeszcze raz przejrzeć notatki, które uprzednio sporządził.
Tutaj jest bardzo dużo ciężkiej pracy. Dobra pamięć pomaga - wyznał.
Wygląda na to, że powoli wyczerpują się teleturnieje, w których może się pojawić. Jak sam wyznał, jest to sposób na zasilenie konta dodatkowymi pieniędzmi, ale nie można tego traktować jako jedyny sposób na życie.
Lepiej jest pracować i traktować to jako dodatkowe zajęcie. W ciągu roku zbliżyłem się do 200 tysięcy, ale potem robi się problem, że zaczyna brakować teleturniejów, w których można brać udział - powiedzał.
Już w następnym odcinku przekonamy się, czy konto pana Emila zostanie znacząco zasilone.
Fani programu są pod wrażeniem wiedzy gracza i bardzo mu kibicują.
Dobry, mądry gracz. Gratuluję wiedzy i życzę powodzenia.
Pan Emil i wszystko jasne. Mistrz "Va banque", "Gigantów historii", a teraz "Milionerów". Na takich ludziach warto się wzorować
Dobry, mądry gracz. Gratuluję wiedzy i życzę powodzenia - czytamy w koemntarzach.
My też trzymamy kciuki!
Na co reaguje nocyceptor? Pan Leszek mógł wygrać pół miliona złotych, zdecydował się jednak wycofać.
Co podano potraktowanemu gazem rozweselającym? Z tym pytaniem zmierzył się z kolei uczestnik 476. odcinka "Milionerów".
Narodową dynastię książąt i królów węgierskich musiał za to wskazać pan Krzysztof. Jak mu poszło?
Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.
Zobacz też: Dagmara Kaźmierska wygrzewa się na jachcie w Egipcie i pozuje w bikini. "Stary człowiek i morze"
Aukcja Musiała na WOŚP z niespodziewanym finałem. Zszokowany aktor zabrał głos
Grafolożka wzięła pod lupę podpisy Nawrockich. Takie ma wnioski. "Silny kręgosłup wartości"
Już wiadomo, dlaczego Nawrocki nie wspiera Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Prawda wyszła na jaw
Internauci oburzeni wpisem Chorosińskiej o Owsiaku. "Milczenie jest złotem"
Natalia Kukulska pokazała zdjęcie córki. 20-latka to kopia Anny Jantar
Rozenek szybko wyleciała ze śniadaniówki, o której marzyła. Hładki ma teorię. "Problem polegał na tym..."
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Hładki nie ma wątpliwości. Tak ocenił postawę Anny Wendzikowskiej ws. mobbingu
Mateusz Hładki doświadczył ciężkich chwil w trakcie pracy w TVN. "Mobbing w białych rękawiczkach"