Więcej o programie "Farma" przeczytasz na portalu Gazeta.pl
11. odcinek "Farmy" obfitował w zaskakujące zwroty akcji. Z programem pożegnało się aż dwóch uczestników, a emocji nie zabrakło również po eliminacjach.
Mieszkańcy polsatowskiego gospodarstwa zapewne byli bardzo zaskoczeni słowami prowadzących, które obwieściły, że tym razem z "Farmą" pożegna się dwoje uczestników. O pozostanie w programie walczyły cztery kobiety. Farmerzy uchronili przed odejściem Kingę, zaś Marta i Gosia opuściły show.
Po eliminacjach przyszedł czas na uspokojenie emocji. Uczestnicy rozmawiali o osobach, za którymi tęsknią najbardziej. Zaskakująca była wypowiedź Kuby, który przyznał, że brakuje mu pewnej Agnieszki. To nie spodobało się Kindze, której mężczyzna najwyraźniej wpadł w oko. Czy jego serce jest już zajęte? To stałoby w sprzeczności ze słowami, które wypowiedział w poprzednich odcinkach "Farmy". 33-latek zarzekał się bowiem, że jest singlem, co zachęciło zauroczoną w nim Kingę do śmielszej postawy.
Sporo wrażeń czekało również na Karola. Mężczyzna zorientował się, że krowa, którą się opiekuje kuleje na jedną nogę. Przypomnijmy, że jeżeli uczestnicy narażą zwierzęta na szkodę, to natychmiast odpadają z programu. Na szczęście dla farmera i krowy Tosi okazało się, że uraz jest spowodowany błahą sytuacją, a zwierzę niedługo powinno wrócić do pełni sił.
Oglądaliście ostatni odcinek "Farmy"?
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
"Najpiękniejsza dziewczynka świata" wyszła za mąż, a teraz nie kryje oburzenia. Wskazuje, co zrujnowało jej ślub
Wojewódzki zadrwił z Książula, a w sieci rozpętało się piekło. "Najwyższy poziom odklejenia"
Wojewódzki szydzi z Książula. Posunął się za daleko? Najnowszy wpis może mu się odbić czkawką
Nie żyje gwiazda serialu "Co ludzie powiedzą?". Anna Dawson miała 88 lat
Englert wystąpiła na Open'erze. Nagle spod sceny usłyszała: Pokaż stopy. Zareagowała. I to jak!
Tak Olbrychski będzie wyglądał w nowym "Ranczu". Zdjęcia mogą zaskoczyć
Dorota Chotecka nie owijała w bawełnę. Tak wygląda kontakt z rodziną Radosława Pazury
Kędzierski doceniony przez Miszczaka. Dostał fuchę w Polsacie!