Więcej newsów na programach telewizyjnych znajdziesz na Gazeta.pl
"Farma" podbiła serca widzów w ponad dwudziestu krajach na całym świecie. Po wielkim sukcesie Polsat zdecydował się wyemitować polską edycję programu. Pożegnaliśmy się już z Kinią, co przewidywali fani. W kolejnych odcinkach będziemy mogli oglądać poczynania Moniki, Beaty, Izy, Marty, Kingi, Kuby, Tomka, Rafała, Lolka i Karola.
W najnowszym odcinku "Farmy" uczestnicy zasiedli wspólnie przy stole. Kuba podczas posiłku zasugerował, aby nie otwierać kolejnej konserwy, ponieważ jego zdaniem mieli wystarczająco dużo jedzenia. Karol szybko podjął dyskusję i zauważył, że konserwa i tak jest już otwarta. Wtedy Marta zarzuciła mu, że ten je w bardzo wymuszający sposób.
Karol w taki najbardziej wymuszający sposób tę konserwę je - stwierdziła.
W kolejnych sekundach materiału uczestnik postanowił wbić szpilę Kubie, który chwilę wcześniej wypominał mu otwieranie kolejnych produktów. Tym razem chodziło o mleko.
Skoro mamy tyle jedzenia, to czy musimy jeszcze otwierać mleko? - stwierdził.
Większą wyrozumiałością wykazała się natomiast Iza, która uważa, że Karol jako trener personalny powinien dużo jeść, aby mieć siłę.
Mieszczuchy zamieszkały w prawdziwym gospodarstwie i poznają rolniczy tryb życia. Nie mają dostępu do prądu, internetu, a nawet bieżącej wody. Uczestnicy muszą hodować własne plony, a co tydzień jeden z nich opuszcza program. Stawka, o którą toczy się gra, to 100 tysięcy złotych.
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Kto bogatemu zabroni? Andrzej Duda zaszalał i sprawił sobie drogie i sportowe auto. "Dowód na elitarny styl życia"
Olek Klepacz odniósł się do spekulacji po utracie 50 kg. Wyznał, co mu dolega
Ewa Chodakowska przerywa milczenie. "Nie chciałam być żoną". Wspomniała o bezdzietności
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"
Szokujące wyznanie Dody. Ujawniła, że kochała gangstera. "Nigdy mnie nie sprzedał"
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Kupiłam "Bravo" w 2026 roku za 49 zł. I zonk. Od razu wyrwałam plakat