Więcej ciekawostek na temat programów telewizyjnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Elżbieta Czabator na początku programu "Rolnik szuka żony" nie zdobyła przychylności widzów. Wielu oskarżało ją o wykorzystywanie kandydatów. To dlatego, że kobieta od razu zaproponowała panom wspólne spędzanie czasu podczas wykonywania obowiązków na jej gospodarstwie. Wreszcie rolniczka odniosła się do tych oskarżeń.
Najbardziej złośliwi internauci pisali, że pobyt na gospodarstwie Elżbiety jest jak obóz pracy. Rolniczka przyznała, że pobyt był przyjemny dla uczestników i z pewnością ich nie obciążył. Uważa, że robienie dżemu czy wbijanie kołka nie jest ciężką pracą.
Każdy by chciał pracować w takim obozie. Wbicie kołka, czy robienie dżemu... Naprawdę nie wiem, kto to pisze. Czy ludzie nigdy nie zetknęli się ze wsią? Gdybym pokazała prawdziwe oblicze wsi, jak to naprawdę wygląda, to jest dopiero praca - powiedziała w rozmowie z "Party".
Elżbieta Czabator uważa, że panowie, których poprosiła o pomoc, mieli w tej edycji dużo szczęścia. W ubiegłym roku na jej gospodarstwie nie było plantacji, przez co nie musieliby brać udziału np. przy zbiorze truskawek.
W trakcie programu wizerunek Elżbiety bardzo się zmienił. Najpierw wydawała się bardzo silną, konkretną kobietą, która wie, czego chce i unika kompromisów. Później okazało się jednak, że pod tą powłoką skrywa się wrażliwe serce.
Ciary żenady od pierwszych minut wyborów Miss Polski 2026. Czy cofnęłam się do lat 90.?
Tak dziś wygląda "Pan Lotto". 79-letniego Ryszarda Rembiszewskiego trudno rozpoznać na nowych zdjęciach
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"
Joanna Kulig zagra Britney Spears. Do sieci trafił pierwszy kadr
Czubówna nigdy nie wyszła za mąż. To było dla niej życiowym priorytetem
Tak wyglądał huczny ślub Rafała Brzozowskiego. Na liście gości znane osobistości
Wystąpił na Pol'and'Rock i był w szoku. "Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego"
Helena Englert wystąpiła na Męskim Graniu. W komentarzach wrze
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"