Więcej na temat programu telewizyjnego znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Aneta i Robert okazali się jedyną trafnie dobraną parą w ostatniej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Szybko połączyło ich uczucie, jednak aż do finałowego odcinka musieli ukrywać, jak potoczyły się ich losy. Przez cały ten czas fani szukali sygnałów potwierdzających, że ich ulubieńcy są razem. Okazało się, że mieli racje co do zdjęć z wakacji Anety.
Przed zakończeniem programu uwagę fanów zwróciły zdjęcia Anety. Uczestniczka show była na egzotycznych wakacjach. Fani podpytywali w komentarzach, czy jest tam sama. Wtedy Anita nie dała nic po sobie poznać, ale teraz wiemy już, że towarzyszył jej Robert. Po zakończeniu show wreszcie pochwalili się wspólnymi zdjęciami z wakacji w Republice Zielonego Przylądka.
2021 był dla rokiem zmian... Zmian na lepsze! I oby kolejny był jeszcze lepszy! Wszystkiego najlepszego dla Was w Nowym Roku życzymy my! - napisali pod zdjęciami.
Czyli jednak ludzie mają dobry wzrok, bo Roberta nawet w liściach widzieli - żartowali fani w komentarzach.
Byliście jednak tam razem! Super! Najlepszego! Bądźcie szczęśliwi!
Pojawiły się też życzenia noworoczne:
Miłości po prostu, kochani!! Zdrowia i miłości i resztę ogarniecie!
Trzeba przyznać, że wiele hipotez fanów - na przykład dotyczących śladu po obrączce na palcu Anety, co miało wskazywać na jej ciążę - okazało się trafnych. Mimo to Aneta i Robert do końca trzymali się warunków umowy z telewizją i nie zdradzali, co jest między nimi.
Damięcka upamiętniła ofiary zamachu na World Trade Center. Zwróćcie uwagę na ten szczegół. "Nie potrzeba słów"
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Wiemy, jak miewa się Grzegorz Markowski. Córka muzyka zabrała głos. "Nie chce pracować"
Skandal po koncercie Eryka Moczko dla młodzieży. Bemowo zapowiada konsekwencje
Agnieszka Żulewska na planie nowego "Nigdy w życiu". Tak wygląda w roli Tosi
Córka Nawrockich miała "tajny plan". "Tata przyjechał na rozpoczęcie roku i koniec"
Widzowie pokochali go w "Nasz nowy dom", a potem nagle zniknął. Mało kto wiedział, co przeżywał
Nawet 485 tysięcy złotych za "darmowy" koncert. Konkol z Łez odpalił się. "Przyzwolenie na bylejakość"