Więcej na temat "Rolnik szuka żony" i innych programów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
W ostatnim odcinku "Rolnik szuka żony" Kamila po rozmowie z Martą Manowską zdecydowała się ogłosić swoją decyzję co do kandydatów. Podziękowała za udział Tomaszowi i wybrała ostatecznie Adama. Widzowie nie dawali im szans na przetrwanie. Czyżby nie mieli racji?
Kamila z "Rolnik szuka żony" ostatnio wrzuciła na Instagramie zdjęcie z inną uczestniczką, Elżbietą. Opis sugerował, że panie wspierają się po fali krytyki, która spadła na nie po emisji odcinków. Uczestniczki pozdrowiły hejterów i przyznały, że nie zamierzą przejmować się negatywnymi opiniami.
Jeden z komentarzy pod postem został napisany przez Adama, z którym dziewczyna rzekomo rozstała się po programie. Fotografia z wpisu pochodzi z udziału Kamili i Eli w programie "Jaka to melodia?" i tego też dotyczyła wypowiedź Adama. Przyznał, że jedyną piosenką, którą potrafiłby odgadnąć w show byłaby ta, którą Rafał Brzozowski śpiewa w czołówce do "Rolnik szuka żony".
Ja zgadłbym tylko utwór Rafała Brzozowskiego - "Magiczne Słowa" - napisał Adam.
Kamila odpisała z emoji z buziakiem:
Myślę, że ty to akurat byś sobie poradził znakomicie z tytułami - odpowiedziała, nawiązując do muzycznej wiedzy Adama.
To prowokacja z ich strony czy faktycznie mają tak dobry kontakt po programie, a może nawet są razem?
Gwiazdor disco polo został dziadkiem po trzydziestce. Osiem miesięcy wcześniej urodziła mu się córka
Żona polityka PiS wspiera WOŚP. Wystawiła na licytację pamiątkę
Rozenek mówiła w TVN24 o posiedzeniu komisji sejmowej. Nagle padło pytanie o Dodę
Widzowie nie wierzyli, że tak przetłumaczono wypowiedź Trumpa. TVN24 zabiera głos
Klaudia i Valentyn z "Rolnika" opuścili szpital. Para pochwaliła się nowym zdjęciem syna
Kubicka pokazała SMS-a, jakiego dostała. Zalała się łzami
Koroniewska wspomina zmarłą mamę. Te słowa i archiwalne zdjęcia ściskają za gardło
Po tym pytaniu o Rozenek i Dodę zawrzało. Miażdżąca przewaga jednej z odpowiedzi czytelników Plotka
Tłumaczka TVN24 przyćmiła Trumpa. Aż trudno uwierzyć, że nagranie jest prawdziwe