W sobotni wieczór 2 października widzów TVP2 czekała niespodzianka. Zamiast dwóch odcinków "The Voice of Poland" zobaczyli ich więcej. Niestety po dwóch godzinach zmagań na scenie fani zobaczyli powtórkę. Co ciekawe zabrakło między odcinkami reklam i czołówki.
Odcinki siódmy i ósmy 11. edycji "The Voice of Poland" były jak zwykle pełne emocji. Jednak TVP zdecydowała, że widzowie mieli za mało chyba napięcia i wzruszeń. Dlatego postanowiła jeszcze raz pokazać im tych samych uczestników. Emisja show miała zakończyć się o 22.10, ale trwała jeszcze o wiele dłużej. Co ciekawe nie była przerywana reklamami. Fani zwrócili stacji uwagę na wpadkę na profilu programu.
Sobotni odcinek "Przesłuchań w ciemno" w muzycznym show TVP2 "The Voice of Poland" przyniósł wiele emocji. Scenę zdominowały silne głosy.
Na początku ostatniego odcinka 11. serii "The Voice of Poland" pojawił się Rafał Kozik, który zachwycił jurorów niesamowitym wykonaniem "Bo jesteś ty" Krzysztofa Krawczyka we własnej aranżacji. Uczestnik trafił do drużyny Sylwii Grzeszczak. Kolejna była Adrianna oraz Filip, który wybrał drużynę Tomsona i Barona.
Dwójka uczestników, Monika i Mariusz, zachwyciła całą piątkę jurorów i spowodowała, że w ich stronę odwróciły się wszystkie cztery fotele. Monika z Wrocławia była bliska wybrania Tomsona i Barona, jednak zostali oni zablokowani przez Sylwię Grzeszczak. Uczestniczka postawiła jednak na drużynę Justyny Steczkowskiej. Przyznała, że zawsze chciała poznać autorkę "Dziewczyny szamana". Również Mariusz wybrał Steczkowską. Chłopak zaprezentował podczas "Przesłuchań w ciemno" utwór „Here Without You" grupy 3 Doors Down. Potem zaśpiewał jeszcze własną kompozycję i zebrał brawa od jurorów. Czy Mariusz ma szansę zostać głosem Polski?
Lewandowska podłamana problemami mieszkaniowymi w Chicago. "Nie jest zadowolona"
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Kabaret Smile zadrwił z afery wokół "Nigdy w życiu!". Żart o Tosi podbija sieć
Szelągowska uderzyła w Jabłczyńską. Nazwała ją "złym człowiekiem". Teraz aktorka pokazała wiadomości od Grocholi
Mandaryna o związku z Wiśniewskim: My sobie idziemy swoją drogą, celebrujemy to po swojemu
Szelągowska nazwała Jabłczyńską "złym człowiekiem". Teraz znów zabrała głos
Najpierw Skolim, teraz Kizo. Eksperci nie mają wątpliwości, co chce osiągnąć Nawrocki
Adam Małysz był wtedy na ustach całej Polski. Mało kto wiedział, z czym mierzyła się jego żona
TV Republika ma problem z opłaceniem koncesji? Jest kolejna zbiórka