Sandra Walter kojarzona jest głównie z popularnym programem telewizyjnym "Ananasy z mojej klasy", którego prowadzenie przejął po niej Zygmunt Chajzer. Córka Bożeny i Mariusza Walterów dzięki koneksjom rodzinnym pojawiała się w mediach od dziecka. Brała udział między innymi w "5-10-15" i "Mini playback show", aż została pełnoetatową dziennikarką w założonej przez ojca stacji TVN. Z występami przed kamerą pożegnała się w 2001 roku, a show-biznes porzuciła ostatecznie dziesięć lat później. Czym się teraz zajmuje?
Sandra Walter, a właściwie Sandra Nowak (nazwisko męża), zrezygnowała z prowadzenia "Ananasów..." w 2001 roku - w momencie szczytowej popularności programu. Otrzymała wówczas nominację do Wiktora. Swoją decyzję tłumaczyła chęcią podejmowania nowych wyzwań zawodowych.
Stwierdziłam, że albo teraz, albo to się tak będzie ciągnąć w nieskończoność. Samo prowadzenie programu nie jest zawodem. Ja zawsze zajmowałam się też pisaniem scenariuszy, produkowaniem... Doszłam do punktu, w którym trzeba było wybrać: albo rybki, albo akwarium. Odeszłam, kiedy dostałam nominację do Wiktora. To był najlepszy moment - mówiła na łamach portalu Gazeta.pl.
Ze stacją TVN oficjalnie pożegnała się w 2010 roku, rezygnując dwa lata wcześniej z funkcji członka rady nadzorczej. Kilkanaście miesięcy później wydała książkę "Bliźnięta atakują", nad którą pracowała razem z koleżanką po fachu - Martą Kuligowską. Po premierze poradnika udzieliła kilku wywiadów i zniknęła z mediów.
Sandra poświęciła się w pełni rodzinie. W 2004 roku wzięła ślub z Piotrem Nowakiem, a pięć lat później (dzięki zastosowaniu metody in vitro) doczekała się narodzin bliźniąt - Jagody i Mikołaja. Córka Walterów porzuciła branżę medialną na rzecz handlu nieruchomościami. Jak wynika z ogólnodostępnych danych Krajowego Rejestru Sądowego, jest wspólniczką w zarządzanej przez męża firmie budowlanej.
Napiwek powinien być obowiązkiem? Tomaszewska nie ma wątpliwości i odpowiada na słowa Gesslera
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
Justyna, wydaj płytę siostrze! Inaczej nigdy nie przestanie cię szkalować
Kraśko nie kryje oburzenia. Tak zareagował na pytanie o Martyniuka i patostreaming
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Lady Pank podzielił widzów w Sopocie. Padły mocne słowa pod adresem Janusza Panasewicza
Dramat w rodzinie Colina Farrella. Jego syn ma nieuleczalną chorobę. "Mój horror"
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd