Edward z "Sanatorium miłości" w TVP na początku programu nie spodobał się za bardzo widzom. Zauważyli, że senior często wypowiada się niepochlebnie o kobietach, które uważa za gorsze od mężczyzn. Gdy próbował zalecać się do obecnych w programie emerytek, zawsze kończyło się to rozczarowaniem i odrzuceniem. Ostatecznie nie udało mu się znaleźć partnerki w show. Teraz przyznał jednak, że jest zakochany i pokazał zdjęcie z Hanną.
Edward z "Sanatorium miłości" kilka tygodni temu wziął udział w specjalnym odcinku "Familiady". Poinformował wówczas, że jego serce znowu jest zajęte - ubrał to w nieszczególnie wyszukane sformułowanie, że "po programie poznał fajnego kociaka".
W końcu i do mnie z wiosną zawitało uczucie. Kocham i jestem kochany - stwierdził Edek w rozmowie z "Rewią".
Zdradził jednocześnie, że ukochana nazywa się Hanna i pochodzi z Bydgoszczy. Jako że on sam mieszka w podtoruńskiej wsi Czernikowo, musi dojeżdżać około 80 kilometrów, dlatego widuje się z nią w weekendy.
Widzowie poznali już niektóre szczegóły dotyczące partnerki Edwarda, jednak teraz uczestnik zdecydował się pokazać nieco więcej - wrzucił na Instagram zdjęcie z Hanną i opisał romantycznymi hasztagami.
Poznajcie moją Haneczkę #love #miłość - czytamy na jego koncie w mediach społecznościowych.
Edward w "Sanatorium miłości" udowodnił, że ma trudny i nieustępliwy charakter. Wydaje się, że odpowiednia partnerka mogła jednak sprawić, że nieco złagodniał i dał sobie szansę na uczucie. Życzymy szczęścia!
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Krupińska przyjaźni się z Lewandowskimi. Ujawniła, co dzieje się między nimi prywatnie
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Gwiazda disco polo w mocnych słowach broni Martyniuka po aferze z Kawalcem. "Ma wystarczająco problemów"
Małgorzata Socha zapytana o "niebieską platformę". Jej reakcja mówi wszystko
Bramki na wejściu, 50 zł za parking i płatna toaleta. Książulo zdumiony po wizycie w krytykowanej restauracji