Jedna z par, która poznała się dzięki programowi "Ślub od pierwszego wejrzenia" doczekała się dziecka. Mały Franio Kuchta przyszedł na świat w Dzień Matki. Z powodu obostrzeń mama Łukasza nie mogła pojawić się w szpitalu, w którym rodziła Oliwia. Szczęśliwa babcia nareszcie miała okazję poznać wnuka i podzieliła się tą chwilą na Instagramie.
Teściowa Oliwii odwiedziła rodzinę syna w ich mieszkaniu. Zamieściła zdjęcie, na którym pochyla się nad łóżeczkiem Frania. Opisała pierwsze spotkanie z wnukiem i wyznała, że było to dla niej wyjątkowe przeżycie.
To była najpiękniejsza chwila mojego życia, nie licząc tej, w której urodziłam Łukasza... Odjęło mi mowę i coś bardzo mocno ścisnęło za serce. Ujął mnie ten widok dogłębnie... Franio spał słodko, coś tam sobie mruczał i pachniał takim nowym życiem. Ma długie paluszki, może pianista będzie - żartowała Pani Ania.
W dalszej części publikacji mama Łukasza napisała, że według niej wnuk jest idealny. Zdradziła, że wkrótce maluch pozna całą rodzinę i będzie na pierwszej imprezie w swoim życiu.
Nie powiem, że to najpiękniejsze dziecko na świecie, bo uraziłabym wszystkie matki i ich potomstwo. Wszystkie dzieciaczki są cudowne, ale Franio dla mnie będzie najcudowniejszy. Wycałowałam mu stopki i rączki, i czekam na kolejne spotkanie... Będzie to niebawem, bo w niedzielę moja mama ma urodziny. [...] To będzie najmłodszy uczestnik tej imprezy i dla Frania to będzie pierwsza impreza w życiu - napisała teściowa Oliwii.
Gratulujemy szczęśliwej babci!
Lichtman wspomina ostatnie spotkanie z Krawczykiem. "Nie mogłem powstrzymać łez"
Lewandowski w wersji amerykańskiej. Bez zmarszczek i siwizny. "Bardzo popularny cover"
Haaland i wypchany szop za 750 dolarów. Co to ma być? Zagadka rozwiązana
"Stało się tak, że guz odbił". Adrian ze "Ślubu" przekazał wieści o stanie zdrowia
Marcin Wrona trafił do szpitala. Wyjawił, co mu dolega. "Boję się"
Słyszy jedno pytanie: "Ile zapłaciłeś Książulowi?". Restaurator ujawnił prawdę o wizycie
Tak Grzegorz Markowski korzysta z emerytury. Jego córka wszystko pokazała
38 złotych za jagodziankę od Gessler to przesada? Doda mówi, dlaczego jej nie zje
Wydało się, że jej mąż był szpiegiem i podwójnym agentem. Aktorka przez lata żyła z nim pod jednym dachem