"Ślub od pierwszego wejrzenia" już od samego początku cieszy się ogromną popularnością. Czwarta edycja - tak jak poprzednie - również wzbija się na szczyty popularności wśród programów. W 8. odcinku wszystkie pary musiały zmierzyć się z powrotem do kraju po cudownej podróży poślubnej. Okazało się, że dla niektórych uczestników zderzenie z codziennością było bardzo trudne.
Odcinek rozpoczął się od powrotu jednej z najbardziej dobranych par programu - Agnieszki i Wojtka. Para po pięknych chwilach spędzonych na wakacjach miała pierwszą kłótnię. Agnieszka nie ukrywała zdenerwowania, które spowodowane było jej zmęczeniem.
Podobnie było z Oliwią i Łukaszem. Tuż po powrocie para musiała się rozstać na dwa dni. Później jednak mężczyzna przemierzył prawie całą Polskę i przyjechał do żony, do Gdańska. Tam właśnie pojawiły się pierwsze problemy. Niespodziewanie Łukasz potrzebował "cichych dni". Oliwia nie potrafiła zrozumieć zachowania partnera, co jeszcze bardziej nasiliło konflikt.
Zaczęłam się zastanawiać, czy to ten Łukasz, którego widziałam [...]. Kiedy on się nie odzywa i ja nie wiem, co on sobie myśli, widzę że jest smutny i nieobecny, to to mnie martwi i niepokoi. Nie wiem, jak mam się zachować - mówiła Oliwia o swoim mężu.
Adam i Joanna zdecydowanie mieli najtrudniejszą sytuację. Od początku przeżywali duże kryzysy. Teraz, choć z pozoru wszystko wyglądała dobrze, Joanna, będąc już na Majorce, miała pierwsze wątpliwości. Jednak nie dotyczyły one jej męża Adama. Nie umiała poradzić sobie ze swoimi emocjami i denerwowała się na samą myśli o przyszłości. Jej mąż niestety nie okazał jej wsparcia i nie pocieszał zmartwionej żony. W związku z tym ostatni dzień w podróży spędzili w milczeniu. Sytuacja nie poprawiła się nawet, gdy wrócili do Polski. Po powrocie każde z nich udało się do swojego domu, by móc spotkać się ponownie w weekend.
W tym wszystkim nie chodzi o niego, tylko o mnie. Zapewniałam go, żeby nie brał mojego zachowania do siebie. To jest po prostu we mnie - mówiła Joanna.
Mamy jednak nadzieję, że każda z par dojdzie do porozumienia.
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Kraśko nie kryje oburzenia. Tak zareagował na pytanie o Martyniuka i patostreaming
Autorka zdjęcia Łukasza Litewki odniosła się do afery. "Moją intencją nie było zarabianie na śmierci"
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
Napiwek powinien być obowiązkiem? Tomaszewska nie ma wątpliwości i odpowiada na słowa Gesslera
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Jabłczyńskiej zabraknie w nowym "Nigdy w życiu". Fani oburzeni. Stenka i Łepkowska mówią, co o tym myślą