Doda nie ukrywa, że los zwierząt nie jest jej obojętny. Poważnie zaangażowała się w ratowanie psów ze schroniska w Bytomiu. Wokalistka zaczęła wyciągać na światło dzienne nieprawidłowości finansowe placówki, co zszokowało opinię publiczną. Piosenkarka została zaproszona do Sejmu, by 20 stycznia wziąć udział w Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. Dyskutowano tam m.in. na temat problematyki fajerwerków. Gwiazda pochwaliła się kreacją, w której przybyła do sejmowego gmachu. O jej ocenę poprosiliśmy stylistykę Magdalena Łyko-Grzegorzak, która prowadzi na Instagramie profil magda_ubiera.
Stylistka już na wstępie zauważyła, że piosenkarka postawiła na klasykę. - Długa, ołówkowa spódnica to jedna z najbardziej eleganckich i bezpiecznych form kobiecej klasyki - taka długość sama w sobie buduje powagę i elegancję na temat naszego wizerunku. Stylizacja w kolorze czarnym dodatkowo wzmacnia formalność przekazu, jaki wyrażamy poprzez ubiór - wyjaśnia Magdalena Łyko-Grzegorzak w rozmowie z Plotkiem. Następnie ekspertka wspomniała o zasadach etykiety w miejscach takich jak gmach Sejmu.
Jednocześnie instytucje takie jak Sejm funkcjonują w bardzo jasno określonym kontekście protokołu i savoir-vivre. Obowiązują tam nie tylko ogólne zasady elegancji, ale też czytelny kod urzędowy, w którym najlepiej odnajdują się garnitury i garsonki - stroje jednoznacznie kojarzone z oficjalnością i reprezentacyjnością
- tłumaczyła stylistka. - Dlatego ja na takie spotkania polecam bardziej formalne stroje. W przestrzeniach instytucjonalnych strój nie jest wyłącznie kwestią stylu, ale także komunikatem szacunku wobec funkcji i otoczenia - dodała.
We wtorek 20 stycznia w Sejmie odbyło się posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. Pojawiły się na nim Doda i Małgorzata Rozenek. Obie panie nie ukrywają, że dobro czworonogów jest dla nich bardzo ważne. Podczas obrad nie dało się nie zauważyć, że sytuacja stała się nieco niezręczna. Była i obecna żona Radosława Majdana zostały bowiem posadzone naprzeciwko siebie.
W ostatnich tygodniach Doda aktywnie nagłaśniała problem złego traktowania zwierząt, a Małgorzata Rozenek-Majdan angażowała się w działania organizacji pomagających porzuconym psom i kotom. 20 stycznia obie zabrały głos podczas posiedzenia sejmowej komisji poświęconej m.in. fajerwerkom. Doda mówiła o zaniedbaniach w schroniskach, natomiast Rozenek-Majdan apelowała o zmiany prawne. Jej wystąpienie zakończyło się brawami, do których dołączyła także Doda, co internauci odebrali jako wyraźny gest poparcia.
Terapeutka zamieszkała z Chajzerem. Zapytaliśmy Ohme, czy to możliwe i etyczne. Padły zaskakujące słowa
Magdalena Ogórek odchodzi z wPolsce24. To miało zszokować władze stacji
Była partnerka Filipa Chajzera spytana o jego ślub. Nagle wspomniała o ojcu prezentera
Afera z "Nigdy w życiu" ciągnie się za Szelągowską. Jabłczyńska apeluje do internautów
Burza wokół metamorfozy w "Top Model". Fryzjerzy gwiazd też nie są zgodni. "Obroni praktycznie wszystko, ale..."
Artur Gadowski ledwie wiązał koniec z końcem. "Szukałem wyjścia z tragicznej sytuacji"
To Jolanta Kwaśniewska myśli o Marcie Nawrockiej. "Każda z nas ma swoją drogę"
Jolanta Kwaśniewska zabrała głos w sprawie wojny. Padły mocne słowa: Nie daj panie Boże, żeby...
Sandra Drzymalska popłakała się po pokazie filmu. Syn Violetty Villas ocenił jej rolę