Poruszające słowa żony Tomasza Jakubiaka w "Dzień dobry TVN". Wspomniała o synu

Anastazja Jakubiak pojawiła się w "Dzień dobry TVN". Promowała tam aukcję WOŚP. Przy okazji opowiedziała o tym, jak radzi sobie po śmierci ukochanego. Wspomniała również o synu.
Żona Tomasza Jakubiaka o radzeniu sobie po śmierci męża
Fot. kadr z programu 'Dzień dobry TVN', Instagram/@anastazja.jakubiak

Tomasz Jakubiak zasłynął jako juror w "Masterchefie", "Masterchefie Juniorze" oraz "Masterchefie Nastolatki". Kucharz często występował w telewizji jako ekspert. Zachorował na nowotwór i wprost mówił o problemach zdrowotnych, publikując kolejne aktualizacje w mediach społecznościowych. 30 kwietnie 2025 roku najbliżsi Jakubiaka poinformowali o jego odejściu. Jego żona, Anastazja, dba o pamięć o mężu. Przekazała na WOŚP wyjątkową pamiątkę po ukochanym - kitel kucharski - o czym opowiedziała w "Dzień dobry TVN". Ujawniła też, jak radzi sobie zarówno ona, jak i ich syn po śmierci taty.

Zobacz wideo Klima nagle otworzył się na temat Jakubiaka. Słowa wyciskające łzy

Anastazja Jakubiak w "Dzień dobry TVN". Jej słowa poruszają

Już na początku wizyty Anastazji Jakubiak w studiu "Dzień dobry TVN", która miała miejsce 20 stycznia, żona kucharza pokazała kitel, który przekazała na licytację dla WOŚP. Została zapytana o to, jak się czuje. - Myślę, że jestem w procesie. W procesie radzenia sobie z nową rzeczywistością. W procesie układania życia tak naprawdę na nowo. Wyznaczania sobie mniejszych, większych celów. Trochę tak, jakby też terapią, ale też zdrowieniem w tym wszystkim, jest dla mnie działanie. Działanie, praca i cele fundacyjne są dla mnie powerem, który daje mi rano motywację do wstania i podniesienia się - przyznała. 

Dorota Wellman podkreśliła, jak ważne było dla Jakubiaka pomaganie innym. - Staram się to kontynuować. (...) Dajemy kitel na licytację WOŚP, co jest zgodne z wolą Tomka, bo on chyba nie chciałby, żeby jego rzeczy traktowane były muzealnie, bo cała jego narracja była o pomaganiu - podkreślała. Fundacja Tomasza Jakubiaka już działa. Chce zaszczepić w dzieciach chęć do gotowania. To jednak nie wszystko. - Startuje pierwszy konkurs im. Tomka Jakubiaka, z którego wyłonimy laureata i główną nagrodą będzie stypendium w zagranicznej szkole kulinarnej - wyjawiła żona kucharza. 

Żona Tomasza Jakubiaka o żałobie syna po śmierci ojca

Prowadząca program zapytała o syna Jakubiaka, który w momencie, gdy zmarł jego tata, miał pięć lat. - Czekam, aż tak naprawdę urośnie, chociaż rośnie w bardzo zaskakującym tempie. Myślę, że on będzie dużym zaskoczeniem dla wszystkich, ponieważ w tych gestach i zachowaniu jest bardzo podobny do Tomka. Robi się taką małą jego kopią - mówiła Anastazja.

- Radzimy sobie z tym cały czas. On jest pod opieką psychologa dziecięcego, ja również jestem na swojej terapii. Oprócz tego, to jest cały czas praca i rozmowa, praca i rozmowa. I to jest jak we wszystkim - jest progres, jest regres. (...) Najbardziej mu brakuje tego taty i tęskni za nim. On bardzo często mówi, że jak słońce wychodzi, to wtedy tata nas grzeje. Dziś też mamy słoneczny dzień, także Tomek jest z nami - mówiła w programie. 

Więcej o: