Magda Gessler miała trudne zadanie do wykonania - w Barze Alpejskim było mnóstwo kwestii do naprawy. Widzowie nie mogli uwierzyć własnym oczom, w jakich warunkach przygotowywane są posiłki. "Takim ludziom w ogóle nie powinno się pomagać, a od razu meldować do sanepidu", "Syf gorszy jak w stajni" - czytaliśmy na Facebooku. Postanowiliśmy skontaktować się z lokalem.
Widzowie mogli poznać warszawski bar z polską kuchnią, który początkowo prowadziła pani Danuta, a następnie interes przejął jej syn Andrzej. To był z pewnością jeden z bardziej emocjonujących odcinków programu. Właściciel w rozmowie z nami potwierdził, że po metamorfozie Magdy Gessler, wiedzie im się lepiej. - Jest większe zainteresowanie lokalem - dodał. Jak z kolei reaguje na krytyczne komentarze po odcinku? - My się nie przejmujemy. Ludzie jak przeżywają, to niech przeżywają. U nas jest już wszystko w porządku, więc nie ma czego się wstydzić. Po to była pani Magda, żeby było lepiej i pokazać nam, gdzie są błędy - usłyszeliśmy. Metamorfozę przeprowadzoną przez znaną restauratorkę ocenia bardzo pozytywnie.
Restauratorka z trudem przeszła przez całe zaplecze lokalu. - W życiu czegoś takiego nie widziałam - skomentowała Magda Gessler. Nie podobało jej się, w jakich warunkach przechowywano żywność. - Boże, śmierdzi grzybem - przekazała wprost. - To wszystko ma zniknąć stąd! - domagała się restauratorka. Takie komentarze padały na początku rewolucji. Przypomnijmy, że Gessler nie mogła ponadto przełknąć tego, co zaserwowano jej na talerzu. - Nie ma tutaj nic, co można zjeść - stwierdziła gorzko po spróbowaniu polskiego obiadu. Ciekawe, jak rewolucja wpłynie na funkcjonowanie lokalu po dłuższym czasie. Obecnie bar działa pod nową nazwą - Kolejka po Bryzol. Wnętrze nabrało kolorów, menu zostało odświeżone o kilka dań polecanych przez Magdę Gessler. Wprowadziła między innymi śledzia po japońsku, bryzol wołowy oraz chłodnik z botwinki.
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Olga Frycz żegna tatę w poruszającym wpisie. "Ostatnie lata były piękne"
Partnerka Litewki u Żurnalisty w gorzkich słowach o sprawcy wypadku. "Robi z siebie ofiarę"
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
Jarocka usłyszała, że może nie dożyć rana. Odmówiła operacji. Wcześniej próbowała odebrać sobie życie
Grochola załamana śmiercią Frycza. "Miał być u mnie za tydzień na planie"
Jan Frycz miał poważne problemy zdrowotne. "Od paru lat był ciężko chory"
Big Boy z "Gogglebox" schudł 170 kg. Zdradził swój sposób. Tego nigdy nie tknie