Czwarty odcinek "Tańca z gwiazdami" wzbudził ogromne emocje - nie tylko wśród widzów, ale i jurorów. Występ Wiktorii Gorodeckiej i Kamila Kuroczko, którzy zatańczyli taniec współczesny z lalką przypominającą dziecko, wywołał burzliwą dyskusję. Jurorzy byli poruszeni i podzieleni - Iwona Pavlović na początku odmówiła wystawienia oceny, a Rafał Maserak przyznał, że czuł się nieswojo jako ojciec. Aby lepiej zrozumieć artystyczną stronę tego występu i jego potencjalne znaczenie, poprosiliśmy o ocenę Macieja Pelę - tancerza i choreografa. Czy jego zdaniem granice w sztuce zostały przekroczone, czy może to odważna, świadoma decyzja artystyczna?
Już na samym początku Maciej Pela nie krył zdziwienia skalą kontrowersji, jaką wywołał występ Wiktorii Gorodeckiej i Kamila Kuroczko. - Szczerze mówiąc, nie do końca rozumiem oburzenia, które pojawiło się wśród internautów czy członków jury. Jeśli ktoś choć trochę zna świat tańca współczesnego - zwłaszcza ten teatralny - wie, że opiera się on na różnorodnych zabiegach stylistycznych. Artyści wykorzystują ruch, rekwizyty czy światło, by wywołać emocje i skłonić widza do refleksji - tłumaczył Pela w rozmowie z Plotkiem.
Tancerz nie uważa, by granice zostały przekroczone, a dyskusję wokół lalki określa jako zbyt jednostronną. - Użycie lalki dziecka, moim zdaniem, nie jest niczym kontrowersyjnym. Oczywiście każdy ma swój stopień wrażliwości i być może osoby, które doświadczyły tragedii straty dziecka, mogą odbierać to mocniej. Jednak w tym przypadku granice nie zostały przekroczone - każda scena ma swoją pojemność emocjonalną - dodał.
Były partner Agnieszki Kaczorowskiej zwrócił też uwagę, że w cieniu całej kontrowersji nie zwrócono uwagi na jakość samego tańca. - Przykre jest, że cała dyskusja skupiła się na lalce, zamiast na tym, jak zatańczyła Wiktoria - z jaką świadomością i precyzją poruszała się w przestrzeni. Jak płynnie "przepływała" przez choreografię, jak układała ciało przy podnoszeniach, jak miękko przechodziła przez demi-plié, by wybić się do kolejnej pozycji - stwierdził z żalem. Na koniec Pela podkreślił, że występ spełnił swoją najważniejszą funkcję. - Uważam, że Wiktoria z Kamilem zrobili dokładnie to, co powinni - poruszyli. I jeśli ich taniec wywołał pytania, to znaczy, że spełnił swoją rolę - podsumował.
Kwaśniewska i Badach opuszczają Polskę na święta. Wiadomo, jakie mają plany
Napięcie w "Kropce nad i". Olejnik zacytowała Nawrockiego. Bodnar nie wiedział, co powiedzieć
Chajzer komentuje aferę zębową. Mówi o złamaniu tajemnicy lekarskiej. "Ja tylko przestrzegam ludzi"
Sidney Polak po raz pierwszy ujawnia kulisy rozstania z T.Love. Tak potraktował go Muniek Staszczyk
Kucharz prezydenta ujawnił ulubione danie Nawrockiego. "Kocha wszystko, co związane z..."
Maciej ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przemówił po finale. Mocny wpis zniknął po kilku minutach
Polityczny apel Jeżowskiej na koncercie Polsatu. Uderzyła w Nawrockiego na wizji
Świąteczna impreza Baczyńskiej. Książkiewicz w koronce. Grochowska pozamiatała
Adrian ze "Ślubu" uderza w Chajzera. Ten odpowiedział. "Nie popsułem mu żadnego skutera"