
Johnny Depp i Vanessa Paradis poznali się w 1994 roku w domu wspólnego znajomego. Aktor był wtedy związany z Kate Moss. Już wtedy Francuzka zwróciła na niego uwagę:
Do kolejnego spotkania doszło w czerwcu 1998 roku. Depp kręcił wtedy w Paryżu film Romana Polańskiego "Dziewiąte wrota". Zauważył piękną aktorkę w barze w hotelu Costes. Siedziała z grupą znajomych, a on jadł kolację z kolegami. Poprosił przyjaciela, aby zaprosił ją do ich stolika, po czym rozmawiali przez dwie godziny. I tak wszystko się zaczęło...

Johnny Depp był niezłym buntownikiem. Wiódł hulaszcze życie, wdawał się w bójki, demolował pokoje hotelowe. W 1994 roku został zatrzymany przez policję w związku z demolką pokoju w hotelu w Nowym Jorku. W 1998 roku zaatakował paparazzo, który robił zdjęcia jemu i Paradis w trakcie obiadu w Londynie.

Miał także na koncie kilka nieudanych związków, m.in. ze znaną z "Dirty Dancing" Jennifer Gray czy aktorką Sherilyn Fenn. Był też żonaty - z Lori Anne Allison. Jednak jego dwa najgłośniejsze związki to te z modelką Kate Moss i aktorką Winoną Ryder. Winonę poznał na planie "Edwarda Nożycorękiego". Na prawym ramieniu wytatuował napis "Winona Forever", który później zmienił na "Wino Forever". W 1990 roku nawet się zaręczyli, ale związek nie przetrwał. W 1994 roku nastał czas Kate Moss. Związek trwał 4 lata. W 1998 roku Depp zaczął spotykać się z Vanessą.

Johnny w wielu wywiadach przyznawał, że związek z Vanessą go zmienił. Przystopował z alkoholem i imprezowaniem i zapragnął założyć rodzinę. Trzy miesiące po rozpoczęciu związku, aktorka zaszła w ciążę. W 1999 roku urodziła córkę, Lily-Rose. W 2002 na świat przyszedł Jack. Para strzeże prywatności swoich dzieci jak oka w głowie. W 2004 roku Johnny zagroził paparazzi, którzy robili zdjęcia jego pociechom, że "odgryzie im nosy".

W 2007 roku Lily-Rose zachorowała. Miała infekcję, która groziła niewydolnością nerek. Dziewczynka długo przebywała w szpitalu dziecięcym w Londynie i na szczęście wyzdrowiała. W podziękowaniu za wyleczenie córki, Depp odwiedził szpital w stroju Jacka Sparrowa z "Piratów z Karaibów" i czytał dzieciom bajki, a w 2008 podarował placówce ok. 6 milionów złotych.

Johnny i Vanessa chcieli prowadzić jak najnormalniejsze życie. Zamieszkali we Francji, z dala od zamieszania Hollywood. Paradis, zapytana o specjalne dla niej miejsce, odpowiedziała:
Para ma także domy w Los Angeles, w Timsbury w Anglii, w Wenecji, a także mieszkania w Paryżu i na nowojorskim Manhattanie. W 2004 roku kupili małą prywatną wyspę na Karaibach. W zeszłym roku przeprowadzili się na stałe do Los Angeles.

Co jakiś czas pojawiały się plotki o planowanym ślubie pary. Jednak oni zawsze twierdzili, że papier nie jest im potrzebny do szczęścia:

Już w styczniu pojawiły się informacje o rozstaniu pary. Johnny i Vanessa wiodą "smutne i osobne życie" - donosił amerykański portal People.com. Do niedawna na stale mieszkali we Francji i żyli sobie spokojnie z dala od blasku fleszy i hollywoodzkiego blichtru. Jakiś czas temu cała rodzina przeprowadziła się do Los Angeles. I wtedy zaczęły się kłopoty. Aktorzy coraz więcej czasu spędzali osobno, Johnny kręcił filmy w różnych częściach świata, a Vanessa zajmowała się domem. Od ponad roku nie pojawili się razem na żadnej oficjalnej imprezie.

Jednak Paradis ironicznie skomentowała sensacyjne doniesienia na temat swój i Johnny'ego:
Niestety, w plotkach było ziarno prawdy. We wtorek potwierdzili doniesienia o swoim rozstaniu:
Andrzej z Plutycz remontuje sypialnię. Pochwalił się efektem. Nie obyło się bez problemów
Kidman oślepiała cekinami, Carpenter zachwyciła sukienką od Diora. Ekspertka wybrała najciekawsze stylizacje z Met Gali
Katy Perry w dziwacznej masce na Met Gali 2026. Gdy ją zdjęła, wszyscy patrzyli tylko na jej ząb
Dobrosz-Oracz starła się z Kowalskim. Tak odezwał się do niej polityk. "Bezczelna"
Anna Dymna mówi wprost o używkach. Nie ukrywa, że ma słabość do jednego
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Met Gala 2026. Heidi Klum znów szokuje. Była... rzeźbą
Tak wystroi się Ewa na finałowy bal w "Sanatorium miłości". Wycięcie w talii to nie wszystko. Skradnie show?
Biało-czerwona kreacja Dody spotkała się z krytyką. Zapytaliśmy o nią ekspertkę. "To istotna różnica"