Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia 2026 roku w Dąbrowie Górniczej w wypadku drogowym. Polityk jechał wówczas rowerem, gdy wjechał w niego 57-letni kierowca. Od tamtej pory działalnością posła Lewicy na rzecz zwierząt zaczęła zajmować się m.in. jego partnerka, Natalia Bacławska. Kobieta pozostaje aktywna w mediach społecznościowych, gdzie pokazuje, w jakie sprawy się angażuje. Jak się okazało, w połowie lipca Bacławska udała się do Sejmu i wzięła udział w komisji nadzwyczajnej ds. ochrony zwierząt.
"Są chwile, w których trzeba odłożyć na bok własne emocje i powiedzieć głośno to, co od lat powinno wybrzmieć. Miałam zaszczyt zabrać głos podczas posiedzenia Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. Nie pojechałam tam jako Natalia Bacławska. Nie pojechałam reprezentować siebie" - przekazała w nowym wpisie na Instagramie Bacławska, zamieszczając do tego nagranie ze wspominanej komisji. Kobieta podkreśliła, że mimo iż sama nie jest polityczką, zamierza kontynuować inicjatywy Litewki, by pomóc wszystkim braciom mniejszym.
Z polityką nie mam nic wspólnego - wierzę jednak, że kiedy chodzi o życie i cierpienie zwierząt, nie powinno być miejsca na polityczne podziały. Powinno być miejsce wyłącznie na odwagę, odpowiedzialność i realne decyzje
- dopisała Bacławska, dziękując na koniec wszystkim osobom, które ją wspierają. "Ten głos nie należał tylko do mnie. Należał do nas wszystkich" - podsumowała we wpisie.
Na opublikowanym filmie mogliśmy usłyszeć wypowiedź Bacławskiej w Sejmie. Odniosła się ona do walki o prawa zwierząt oraz wiary Litewki w możliwe zmiany. - Obecne przepisy nie działają. Jeśli działałyby skutecznie, nie mielibyśmy przepełnionych schronisk. Nie oglądalibyśmy kolejnych interwencji odbierających zwierzęta z dramatycznych warunków. (...) Ponad pół miliona Polek i Polaków podpisało obywatelski projekt ustawy. To nie jest głos garstki aktywistów, to nie jest internetowa dyskusja. (...) Łukasz był jedną z osób, które te podpisy zbierały. Nie dlatego, że musiał. Dlatego że wierzył, iż państwo w końcu stanie po stronie tych, którzy sami się nie obronią - skomentowała partnerka zmarłego polityka.
- Ile jeszcze zwierząt musi cierpieć? (...) Ile jeszcze martwych zwierząt trzeba zobaczyć, żeby uznać, że obecny system wymaga gruntownej zmiany? Łukasz wierzył, że właśnie tu możemy zacząć te zmiany. Mam nadzieję, że nie wierzył na próżno i jego praca nie pójdzie na marne - kontynuowała Bacławska, wspominając pracę Litewki.
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł
Obejrzała wywiad z Wojciechowską i "się zagotowała". Słowa prowadzącego ją oburzyły
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
Książulo skrytykował lokal Wojewódzkiego. Jest odpowiedź
Szok, jak Pakulnis została potraktowana przez jednego z profesorów. Naprawdę to zrobił
Po mistrzowsku rozprawiła się z hejterką. Teraz zwraca uwagę na ważną rzecz