Dziennikarz TVN podzielił się historią z lotniska. Może nie zdążyć na spotkanie z Nawrockim

Marcin Wrona na bieżąco informuje swoich obserwatorów o tym, czym się aktualnie zawodowo zajmuje. Dziennikarz postanowił zrelacjonować podróż na spotkanie z Karolem Nawrockim.
Marcin Wrona
Fot. Instagram.com/marcin_wrona

Marcin Wrona jest jednym z najbardziej cenionych dziennikarzy stacji TVN i TVN24. Od lat pełni rolę polskiego korespondenta w USA, mieszkając za oceanem już od 2006 roku. By pozostać z widzami w dodatkowym kontakcie, jest przy tym bardzo aktywny w mediach społecznościowych. W najnowszym wpisie postanowił opowiedzieć o sytuacji, która spotkała go w podróży.

Zobacz wideo Sonda: Kto jest najprzystojniejszym polskim politykiem, a kto najmniej przystojnym?

Marcin Wrona nadaje z lotniska. Obawia się, że nie dotrze na spotkanie z Karolem Nawrockim

Jak się okazuje, w piątek 27 marca Wrona wyruszył do Dallas, by uczestniczyć w spotkaniu z polskim prezydentem Karolem Nawrockim. Niestety, dziennikarz obawia się, że nie dotrze tam na czas. O wszystkim opowiedział w nagraniu na Instagramie. "Ciekawe, czy przy moim lotniczym pechu uda mi się na jutro dolecieć do Dallas w Teksasie na wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego" - napisał pod filmikiem. 

- Jest piątek rano i znajomy, który zna moje przygody z lotniskami i samolotami, powiedział, że skoro wylatuję w piątek rano, to jest szansa, że dolecę na sobotę po południu, by zdążyć na wystąpienie prezydenta w Dallas. No bez przesady... - skomentował Wrona na nagraniu, śmiejąc się. W komentarzach mógł liczyć na miłe słowa od internautów. "Trzymamy kciuki", "Uda się, uda", "Szczęśliwego lotu panie Marcinie, bez niespodzianek" - przekazali obserwatorzy dziennikarza.

Marcin Wrona spotkał się niedawno z Joe Bidenem. Tak opisał wydarzenie

Przypomnijmy, że zaledwie na początku marca Wrona miał też możliwość spotkania się z byłym amerykańskim prezydentem - Joe Bidenem. Tak opisał to doświadczenie w mediach społecznościowych. "Rocznica powstania Brzezinski Global Strategies w Waszyngtonie. Gość specjalny ambasadora Marka Brzezińskiego - prezydent Joe Biden, który powiedział o gospodarzu: 'Zawsze dotrzymywał danego słowa (...) bardzo na nim polegałem i szczerze mówiąc, zawsze bardzo polegałem na Polsce'" - przekazał dziennikarz, publikując też fotografię z politykiem. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule: "Tak wygląda teraz Joe Biden. Dziennikarz TVN spotkał się z nim w Waszyngtonie".

Więcej o: