Halina Kowalska-Nowak była znaną aktorką filmową i teatralną. Największą popularność przyniosły jej role w polskich komediach. Starsi widzowie mogą znać ją z takich produkcji jak: "Alternatywy 4", "Nie lubię poniedziałku", "Nie ma róży bez ognia" czy "Czterdziestolatek. 20 lat później". Informację o jej śmierci przekazała na swoim facebookowym profilu Fundacja Artystów Weteranów Scen Polskich.
"Z wielkim żalem żegnamy Ikonę Polskiego Kina, podopieczną Fundacji Artystów Weteranów Scen Polskich, zmarłą wczoraj, Halinę Kowalską. Po twórczym życiu, spokojnej zaopiekowanej starości, dołączyła do swojego kochanego męża, Włodka Nowaka. Cześć Jej pamięci" - czytamy w pożegnalnym wpisie.
Redakcja "Super Expressu dowiedziała się, że aktorka w ostatnim czasie bardzo chorowała. "Halina zmarła wczoraj. Przez kilka miesięcy przebywała w części szpitalnej Skolimowa. Nie kontaktowała. Nie wiedziała, gdzie jest i co się z nią dzieje. Po prostu nie była świadoma. Już długo przed śmiercią miała problemy z pamięcią. Nie poznawała ludzi" - mówił portalowi jeden z pracowników Domu Artystów Weteranów Scen Polskich.
Aktorka przeprowadziła się do Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie z uwagi na pogarszający się stan jej męża, Włodzimierza Nowaka. Aktor zmarł 16 marca 2022 roku. "To był dla mnie szok. Lekarz przyszedł do Włodka i powiedział do mnie 'Pani Halino, zbadałem go. Prawdopodobnie on się kończy i musi być pani na to przygotowana'. Mąż pojechał do szpitala, a ja rano dzwoniłam do niego o 7, o 7:30, godzinę później i tak kilka razy. Już wiedziałam, co się stało, bo nie było takiej możliwości, żeby ode mnie nie odebrał telefonu" - mówiła w jednym z wywiadów. Aktorka bardzo przeżyła jego śmierć. Mimo że w Skolimowie żyło jej się naprawdę dobrze, po jego odejściu zaczęła dokuczać jej samotność. "Było nam dobrze ze sobą, tyle lat, całe życie..." - zwracała uwagę.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Gwiazdy kochają sharenting. Gdzie w tym wszystkim jest dziecko? "Prywatność nie kończy się na twarzy"
Nowa wokalistka Ich Troje zostanie szóstą żoną Wiśniewskiego? Muzyk zareagował, wtem wtrącił się Łągwa. Hit!
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Jakubczak zginęła przed 23. urodzinami. O jej śmierć obwiniano męża