Krzysztof Zanussi należy do grona najwybitniejszych reżyserów, który na koncie ma takie obrazy jak: "Struktura kryształu", "Iluminacja", "Bilans kwartalny", "Barwy ochronne" i "Życie rodzinne". W swoich produkcjach skupia się na przemijaniu, a także wierze. Wielokrotnie podejmował się tematów trudnych, które dotyczyły prawdy oraz granic ludzkiego poznania. Tym bardziej zaskakujący jest fakt, że przy okazji projektu "Całopalenie" Zanussi mierzy się z problemami. Okazuje się, że aktorzy zrezygnowali z udziału w filmie.
Reżyser w rozmowie na kanale "Historia filmu" na YouTubie przyznał, że projekt miał wejść w fazę zdjęciową w 2026 roku, ale pojawiły się problemy. - Ten projekt był planowany na 2026 roku. Uzyskał pieniądze z kinematografii, natomiast był w zawieszeniu i nagle w pierwszych dniach grudnia 2025 roku okazało się, że trzeba natychmiast zrobić kilka dni zdjęciowych, ponieważ jakieś inne pieniądze, które były na ten film przeznaczone, przepadną - przyznał Zanussi. - Bez obsady, bez dokumentacji, w dzikim pośpiechu ruszyliśmy z tą produkcją. Wynikało to z tego, że albo byśmy ruszyli, albo tego filmu miałoby już nie być - ujawnił.
Reżyser musi się mierzyć również z problemami z obsadą. Aktorzy, którzy mieli wcielać się w główne role, odmówili udziału w produkcji. - Jest to pewnie mój ostatni film i szczególnie mi na nim zależy. Niemniej, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, dwoje aktorów do głównych ról, wcześniej już umówionych, odmówiło. Powiedzieli, że nie chcą w tym grać - powiedział artysta. Problemem ma być tematyka projektu. - W jakiś sposób, jeśli dobrze ich zrozumiałem, bo tłumaczyli mi to przez telefon, to była kwestia dystansu, że do tej tematyki nie chcą przylgnąć. Nie chcą o żadnych sprawach duchowych rozważać i że to jest im świat obcy. Oboje to powiedzieli w różny sposób - nie ukrywał.
Jak przyznał sam reżyser w rozmowie z portalem LRT przyznał, że nie wiadomo, o czym naprawdę będzie film. - Nigdy do końca nie wiadomo, o czym naprawdę będzie film - dopiero gdy jest gotowy, widać, co w nim zwyciężyło. Mogę powiedzieć, że jest o potrzebie absolutu, o tym, że świat materialny nie wystarcza, żeby zaspokoić nasze potrzeby duchowe. Może mi się uda to powiedzieć - przekazał.
Zanussi nie krył zaskoczenia faktem, iż aktorzy nie mieli zaufania do jego produkcji. - To jest dla mnie pewne zaskoczenie, że po tylu latach pracy aktorzy średniego pokolenia na tyle nie mieli zaufania do tego projektu, że powiedzieli, że wolą w nim nie występować - ocenił. - Musiałem szybko szukać zmiany, przesunąć jednego aktora z jednej do drugiej roli. Ratowałem się naprawdę rozpaczliwie, bo dopiero dzień przed zdjęciami wiedzieliśmy, z kim to kręcimy, i dalej do reszty filmu muszę teraz dopiero rozpocząć szerokie poszukiwania. To bardzo duże zaskoczenie dla mnie, ale trzeba się też z tym pogodzić - powiedział reżyser na kanale "Historia filmu". Jak ustalił portal Plejada, że wraz z początkiem marca ruszyły zdjęcia do produkcji Zanussiego.
Ruszył plebiscyt Plotka, który podsumowuje show-biznesowe wydarzenia 2025 roku. TU MOŻESZ ZAGŁOSOWAĆ i wybrać zwycięzców Jupiterów Roku w sześciu kategoriach: Gwiazda Roku, Stylowa Gwiazda Roku, Kosmiczne Show Roku, Gwiazda Social Media, Supernova TVP i Wschodząca Gwiazda Kategoria Radia ZET. Wśród tegorocznych nominowanych są m.in. Doda, Mandaryna, Bagi, Blanka, Agnieszka Woźniak-Starak czy Wiktoria Kida. Kto zgarnie Jupitery? To ty decydujesz!
Sąsiadka Łatwoganga w windzie wpadła na Dodę. Tak zachowywała się wokalistka
Tak wystroi się Ewa na finałowy bal w "Sanatorium miłości". Wycięcie w talii to nie wszystko. Skradnie show?
Był pierwszym mężem Chylińskiej. Tak wspomina małżeństwo z piosenkarką
Katy Perry w dziwacznej masce na Met Gali 2026. Gdy ją zdjęła, wszyscy patrzyli tylko na jej ząb
Andrzej z Plutycz remontuje sypialnię. Pochwalił się efektem. Nie obyło się bez problemów
Kidman oślepiała cekinami, Carpenter zachwyciła sukienką od Diora. Ekspertka wybrała najciekawsze stylizacje z Met Gali
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Met Gala 2026. Heidi Klum znów szokuje. Była... rzeźbą
Partnerka Łukasza Litewki zdobyła się na mocne słowa. Chodzi o powielanie kłamstw i teorii spiskowych