Brooklyn kompletnie zignorował życzenia od Beckhamów. Padły słowa o "performensie"

W mediach od tygodni huczy o konflikcie w rodzinie Beckhamów. David i Victoria nie zapomnieli o synu w dniu jego urodzin. Co na to Brooklyn Beckham?
Beckhamowie
Beckhamowie złożyli Brooklynowi życzenia. Niebywałe, jak zareagował / Fot. East News

4 marca Brooklyn Beckham świętował 27. urodziny. Z tej okazji rodzice celebryty, z którymi pozostaje w konflikcie, opublikowali w sieci życzenia. "Wszystkiego najlepszego Brooklyn, kochamy cię bardzo mocno" - napisała Victoria Beckham na swoim instagramowym profilu. "27 urodziny. (...) Kochamy cię" - dodał David Beckham w mediach społecznościowych. Wygląda jednak na to, że gest ze strony rodziców nie spotkał się z pozytywną reakcją Brooklyna.

Zobacz wideo Hakiel i Serowska nazwali syna Romeo. Kim się inspirowali?

Brooklyn Beckham wciąż nie rozmawia z rodzicami? Nowe informacje. "Publiczne posty brzmią jak performance"

Informatorzy portalu TMZ przekazali, że mimo urodzinowych publikacji Beckhamowie wciąż nie mieli okazji porozmawiać z synem. On także nie odniósł się publicznie do życzeń, które od nich otrzymał. "Między nim a jego sławnymi rodzicami wciąż panuje cisza. (...) Brooklyn nadal ma zablokowanych rodziców w mediach społecznościowych, co oznacza, że prawdopodobnie nawet nie widział bezpośrednio ich wiadomości urodzinowych" - czytamy na stronie. Ponoć Brooklyn bardzo źle postrzega podobne gesty ze strony rodziców. "Uważa, że publiczne posty brzmią jak performens, co jest odczuciem, które on i Peltz mieli przez cały czas trwania rodzinnego konfliktu" - przekazał portal. 

Brooklyn Beckham ostro o rodzicach. O to ich oskarżył. "Moja rodzina nie szanuje mojej żony"

Przypomnijmy, że 19 stycznia Brooklyn Beckham opublikował długi wpis na temat swoich relacji z rodzicami. "Milczałem przez lata i bardzo starałem się trzymać te sprawy z dala od mediów. Niestety moi rodzice kontynuują upublicznianie naszych rodzinnych spraw i nie pozostawili mi wyboru, by zabrać głos i powiedzieć prawdę. Nie chcę pogodzić się z moją rodziną, nie jestem 'kontrolowany', po raz pierwszy w moim życiu, mówię sam za siebie" - pisał. Oskarżył bliskich o brak szacunku do jego żony. "Moja rodzina nie szanuje mojej żony. Moja matka notorycznie zapraszała do naszego życia kobiety z mojej przeszłości, tylko po to, byśmy czuli się niekomfortowo" - dodał Brooklyn Beckham w mediach społecznościowych. 

Więcej o: