Agata Kulesza bez skrupułów o młodych aktorach. Nie do wiary, co powiedziała. "Nie są w stanie..."

Agata Kulsza pojawiła się w podcaście "Bliskoznaczni". Gwiazda nie szczędziła słów na temat młodych aktorów. Nie do wiary, co powiedziała. Dlaczego nie mogą stworzyć wielkiej roli?
Agata Kulesza bez skrupułów o młodych aktorach. Nie do wiary, co powiedziała. 'Nie są w stanie...'
fot. YouTube/@Bliskoznaczni

Agata Kulesza zyskała popularność jako fenomenalna aktorka. Przypomnijmy, że na scenie występuje od 1992 roku. Za liczne role otrzymała dużo wyróżnień i nagród. W 2011 roku otrzymała Złotego Kangura na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za role w filmach "Sala samobójców" i "Róża". Rok później zdobyła Polską Nagrodę Filmową za główną rolę w "Róży" oraz nagrodę Ministra Kultury. Co więcej, za występ w "Idzie" została nagrodzona w Gdyni w 2013 roku, a w 2014 ponownie otrzymała Polską Nagrodę Filmową. Nie da się ukryć, że jej dorobek artystyczny budzi podziw. W podcaście "Bliskoznaczni" aktorka szczerze wypowiedziała się na temat młodego pokolenia aktorów.

Zobacz wideo Kulesza: Nie mam w swoim życiorysie czegoś, co nazwałabym chałturą

Agata Kulesza szczerze o młodych aktorach. Nie do wiary, co powiedziała

W rozmowie z Katarzyną Nosowską i Mikołajem Krajewskim, Agata Kulesza wspomniała o młodych aktorach. Podkreśliła, że ma bardzo złe przeczucie, gdy patrzy na ich podejście do zawodu. Wyjaśniła, że jej zdaniem mają problem ze skupieniem. - Uważam, że nie są w stanie zrobić wielkiej roli, jeżeli będą na planie siedzieć w telefonie. Mają inny rodzaj skupienia, są zdekoncentrowani. Kończą granie jakiejś sceny i później patrzą coś tam, sprawdzają w telefonie, czy odkładają telefon tuż przed ujęciem - wypaliła. - Może wy macie inne mózgi. Bo może wy potraficie to rozszczepić. Ja nie umiem. Np. grasz scenę z młodym aktorem, to potrzebujesz trzech dubli, żeby mu nikt nie dał telefonu, kiedy on zaczyna pracować - dodała Kulesza. Co sądzicie?

Agata Kulesza naprawdę powiedziała to do Julii Wieniawy. Nie gryzła się w język

Julia Wieniawa poznała Agatę Kuleszę na planie "Rodzinki.pl". Wyszło na jaw, że wówczas nastoletnia debiutantka dostała od starszej koleżanki reprymendę. Poszło o jej dykcję. - Dzięki Agacie mam jakąkolwiek dykcję. Dostałam od niej kiedyś taką reprymendę na "Rodzince". Jak miałam te lat 13 czy 14. "Co ty w ogóle tam mamroczesz pod nosem? Nic cię nie rozumiem. Dykcja, dziecko". I to mi tak zapadło w pamięć, że od tamtej pory codziennie ćwiczenia dykcyjne przed każdym wywiadem, publicznym wystąpieniem - wspominała Wieniawa w podcaście Katarzyny Nosowskiej i jej syna Mikołaja Krajewskiego "Bliskoznaczni". ZOBACZ TEŻ: Kulesza w boleśnie szczerym wyznaniu dotyczącym trudnego rozwodu. "Jestem poturbowana"

Więcej o: