Wtorek 3 lutego był dla Dody dość intensywnym dniem. W pierwszej kolejności artystka udała się do Pałacu Prezydenckiego, gdzie spotkała się z Karolem i Martą Nawrockimi, by porozmawiać na temat praw zwierząt i patoschronisk. Wieczorem tego samego dnia Rabczewska pojawiła się również w "Trójkącie Politycznym" na antenie TVP Info, gdzie dyskutowała na podobne tematy wraz z prowadzącą Aleksandrą Pawlicką. Na pewnym etapie rozmowy, gwiazda zwróciła się nagle do premiera Donalda Tuska.
Prowadząca zapytała w pewnym momencie Dodę, czy jeżeli spotkała się ona już z m.in. prezydentem, ma także w planie porozmawiać np. z ministrem rolnictwa. Rabczewska zaskoczyła wtedy odpowiedzią i wspomniała o polskim premierze. - Pani redaktor, mi się skończyły outfity, jeżeli chodzi o polityczne, porządne, poważne garsonki. Został mi tylko jeden, za kolano. Dla pana Donalda Tuska - skomentowała piosenkarka, zwracając się dalej bezpośrednio do polityka.
Serdecznie proszę o zaproszenie. Został mi jeden outfit. Muszę go dobrze wykorzystać
- dodała Doda, patrząc się prosto do kamery.
Tuż po opuszczeniu Pałacu Prezydenckiego, Doda opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym podsumowała wizytę u głowy państwa. Nie kryła, że liczy, iż Karol Nawrocki faktycznie zmieni coś w kwestii pomocy zwierzętom. - Wracam ze spotkania z parą prezydencką, z naszym prezydentem. Jestem bardzo zadowolona z tego spotkania. (...) Porozmawialiśmy absolutnie o wszystkim tym, co było najważniejsze i też widzę po drugiej stronie ogromną chęć pomocy - skomentowała na udostępnionym w sieci nagraniu artystka.
Podobne zdanie miała także po spotkaniu z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem, z którym widziała się w ministerstwie jeszcze w poniedziałek 2 lutego. "Moje postulaty zostały wysłuchane z wielkim zaangażowaniem i zrozumieniem przez Waldemara Żurka. (...) Teraz czekam na działanie" - poinformowała fanów Doda.
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Kabaret bezlitośnie szydzi z wyjazdu Ziobry do USA. "Jest jak talizman"
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Grażyna Torbicka "żyła dla rodziny". Po 45 latach małżeństwa mówi wprost