Doda być może będzie wspominała styczeń 2026 jako przełomowy, ale także bolesny - walczyła o dobro czworonogów, chcąc wydostać je ze schronisk łamiących wszelkie zasady moralne. Jej medialna interwencja w Sobolewie poskutkowała zamknięciem obiektu i tym samym intratnego biznesu opartego na krzywdzie zwierząt. Pojawiła w związku z tym w Sejmie, gdzie dwukrotnie spotkała zaangażowaną w sprawę Małgorzatę Rozenek-Majdan. O tej konfrontacji opowiedziała na Instagramie.
Podczas transmisji wokalistka wyznała, że była bardzo zaangażowana emocjonalnie w niesienie pomocy psom. Zaniedbała obowiązki zawodowe, jak na przykład organizację premiery serialu dokumentalnego Amazona o niej samej. Wszystko w związku ze skandalem związanym z polskimi patoschroniskami. Wokół tego tematu nie brakuje poruszenia w Sejmie, w którym wokalistka siedziała przy jednym stole z Małgorzatą Rozenek-Majdan.
Bizneswoman i gwiazda TVN wyznała na żywo, że przełomowe zmiany w związku ze schroniskami były możliwe "przede wszystkim z inicjatywy Dody". Okazuje się, że mimo tej pochwały celebrytki nie przywitały się podczas konferencji. To wyszło na jaw, kiedy wokalistka namawiała fanów do wywierania presji w związku z patoschroniskami. - Wywierajcie presję. Presja społeczna robi cuda. Zobaczcie do czego doprowadziła presja. Nawet do tego, że Małgorzata Rozenek mi pogratulowała na komisji. Mimo, że się nawet ze mną nie przywitała - wspomniała Doda na live.
Joanna Krupa od lat pomaga zwierzętom i nie może nadziwić się, że niektóre gwiazdy oczekują pieniędzy od firm z racji angażowania się w akcje dla czworonogów. "Ja nie oczekuję za to żadnego wynagrodzenia w przeciwieństwie do wielu celebrytów w Polsce. To powinno być oczywiste, kiedy chodzi o pomoc zwierzętom. Wstyd!" - opisała na Instagramie. Rozenek-Majdan wówczas pokazała, że domaga się ujawnienia tych nazwisk. "Asiu, może pora podać nazwiska?" - napisała. "Gosia, chętnie bym się dowiedziała, jakbym mogła..." - odpowiedziała jej ze smutkiem Krupa.
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa