Małgorzata Rozenek-Majdan to kolejna gwiazda z ogromnymi zasięgami, która nie przechodzi obojętnie obok skandalicznego działania niektórych schronisk i tego, z czym mierzą się zwierzęta, szczególnie podczas srogiej zimy w Polsce. W Sejmie pod koniec stycznia zwróciła po raz kolejny uwagę na kwestie, którymi trzeba się jak najszybciej zająć. Nieopodal przedsiębiorczyni siedziała Dorota Rabczewska.
- To, co wydarzyło się w tych dwóch schroniskach, o których dzisiaj rozmawialiśmy, tylko i wyłącznie dzięki obywatelskim ruszeniom i przede wszystkim z inicjatywy Dody, to na pewno były bardzo potrzebne działania i to też pokazuje, jak bardzo trzeba na te wszystkie rzeczy odpowiadać - powiedziała na wstępie Rozenek-Majdan, spoglądając w stronę wokalistki. - Nic się nie wydarzy lepszego, jeżeli nie będzie sterylizacji, kastracji i czipowania - uzupełniła. Domaga się konkretnego harmonogramu działań z datami, dzięki którym będzie łatwiej opanować problem. Pochwaliła organizacje, które stanęły na wysokości zadania i pomogły w kryzysie dla zwierząt w naszym kraju.
Wokalistka na początku stycznia odwiedziła nie tylko samo schronisko, ale i urząd gminy, w którym pokazała fotografie skrajnie zaniedbanych zwierząt. Czworonogi przebywające na terenie "Happy Dog" przeżywały piekło. - To jest inny rodzaj znęcania i inna skala znęcania. To jest sytuacja, w której 200 psów, wchodząc do schroniska, wchodzi do jeszcze większego piekła. Miesiącami są głodzone - przekazała Doda w materiałach nagranych przez Jastrząb Post. - To jest model biznesowy oparty na cierpieniu, zagładzaniu, znęcaniu się, a nawet inspirowaniu śmierci - także przez eutanazję czy utrudnianie adopcji - grzmiała Doda.
Dzięki tej interwencji zamknięto wspomniane schronisko. To jednak nie koniec pracy nad poprawą sytuacji zwierząt. - Zgodnie z prawem, skoro schronisko jest zamknięte, to powinny być wysłane jakieś ważne osoby, które po pierwsze tym obiektem będą nadzorować, a po drugie jakieś dadzą decyzje - mówiła wokalistka na Instagramie.
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa