19 stycznia Brooklyn Beckham opublikował obszerny post w mediach społecznościowych. Najstarszy syn Victorii i Davida Beckhamów zabrał w nim głos na temat rozłamu w rodzinie oraz urwania kontaktu z najbliższymi. "Milczałem przez lata i bardzo starałem się trzymać te sprawy z dala od mediów. Niestety moi rodzice kontynuują upublicznianie naszych rodzinnych spraw i nie pozostawili mi wyboru, by zabrać głos i powiedzieć prawdę. Nie chcę pogodzić się z moją rodziną, nie jestem 'kontrolowany', po raz pierwszy w moim życiu, mówię sam za siebie" - przekazał 26-latek. Teraz Beckhamowie pokazali się publicznie pierwszy raz od publikacji Brooklyna.
26 stycznia rodzina Beckhamów została przyłapana przez paparazzi pod hotelem w Paryżu. Victoria, David oraz ich dzieci - Cruz, Romeo i Harper, przybyli do stolicy Francji z okazji tygodnia mody. Ich obecność wywołała spore poruszenie w mediach, gdyż było to ich pierwsze publiczne wystąpienie od publikacji przez Brooklyna wspominanego oświadczenia. Zagraniczni dziennikarze dostrzegli, że choć do zdjęć David pozował z lekkim uśmiechem na ustach, Victoria zaprezentowała się z dość przygaszonym wyrazem twarzy. Przypomnijmy, że małżonkowie wciąż nie zabrali oficjalnie głosu w sprawie wpisu ich syna.
W oczy internautów rzuciła się również kreacja gwiazdy - czarna, długa suknia Beckham, w połączeniu z jej miną, dodała dramatyzmu całej sytuacji. David z drugiej strony pokazał się w dobrze skrojonym, granatowym garniturze.
Od publikacji przez Brooklyna oświadczenia coraz więcej osób, które w przeszłości miały styczność z Beckhamami, zabiera głos. Do tego grona dołączyła także Rebecca Loos - była asystentka Davida w latach 2003-2007, z którą rzekomo miała piłkarza łączyć coś więcej niż tylko praca. W programie "De Viernes", kobieta odniosła się do skandalu w gwiazdorskiej rodzinie, opowiadając się przy tym po stronie Brooklyna. - Mamy tu młodego człowieka, który chce chronić swoje bezpieczeństwo i zmienić sposób, w jaki chce żyć - skomentowała Loos. Jej zdaniem Victoria i David od zawsze mieli stawiać własną markę osobistą na pierwszym miejscu. - 22 lata temu powiedziałam, że są marką i to jest dla nich najważniejsze. To silna marka i nie wiem, czy ta sytuacja w jakikolwiek sposób im zaszkodzi - dodała w wywiadzie. Więcej przeczytacie w artykule: "Twierdziła, że miała romans z Beckhamem. Teraz staje w obronie jego syna".
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Gwiazdor disco polo trafił do szpitala podczas zagranicznych wakacji. Teraz mówi o kosztach
Siostra księżnej Kate narobiła długów. Musiała sprzedać posiadłość
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Sąsiadka Łatwoganga w windzie wpadła na Dodę. Tak zachowywała się wokalistka
Zamieszanie w "Mam talent!". Zrezygnowali w ostatnim momencie przed finałem. Wiadomo, co się stało
Lanberry ujawnia kulisy zarobków. Mogłaby przestać występować na scenie? Wspomniała o tantiemach
Mentorka z "Projekt Lady" była agentką Cichopek i Hakiela. Wyjawiła prawdę o ich współpracy
Poruszające wyznanie Malwiny Wędzikowskiej o chorobie. "Ona mi zabrała możliwość macierzyństwa"