Katarzyna Pakosińska jest jedną z najpopularniejszych artystek kabaretowych w Polsce. Jak wiadomo, przez lata występowała ona u boku Roberta Górskiego, Przemysława Borkowskiego, Mikołaja Cieślaka oraz Rafała Zbiecia w Kabarecie Moralnego Niepokoju. Ich drogi rozeszły się w 2011 roku, gdy Pakosińska odeszła z grupy. W nowym wywiadzie opowiedziała o tamtym trudnym okresie.
Pakosińska pojawiła się niedawno w podcaście "W Parach" Aleksandry Grysz i Tomka Tylickiego, gdzie udzieliła wywiadu wraz z mężem - Iraklim Basilashvilim. Gdy padł temat odejścia artystki z grupy kabaretowej, zdecydowała się na szczere wyznanie. Ujawniła, że musiała dojrzeć do tej decyzji. - Ja w ogóle bardzo ściśle jestem ze swoją intuicją i wiedziałam, że jest jakieś przyduszenie tematu, że chcę robić inne rzeczy - skomentowała Pakosińska. Jej ciało miało nawet wysyłać sygnały, że coś jest nie tak. - Czasami wsiadałam, kopałam na przykład w oponę busa, oczywiście wsiadałam, jechałam, grałam, ale wiedziałam, że coś mnie gnało do przodu. (…) Nie miałam do końca odwagi, żeby to tak na głos powiedzieć - dodała gwiazda.
Choć ostateczne rozstanie z kabaretem miało okazać się bardzo ciężkie, Pakosińska zdaje sobie sprawę, że było konieczne. - Zdarzyła się taka sytuacja, jaka się zdarzyła i się wtedy okopałam i się skończyło tak, jak się skończyło. Teraz z perspektywy czasu uważam, że najlepiej na świecie, bo nie robiłabym tak cudownych rzeczy zawodowych, które robię teraz i na pewno jestem w 100% przekonana, nie miałabym rodziny - podsumowała artystka.
W 2025 roku do sprawy odejścia Pakosińskiej z grupy powrócił w wywiadzie dla Plejady Mikołaj Cieślak. Artysta wyjaśnił, jak wyglądało to z jego perspektywy. - Cała ta sytuacja była dla mnie kompletnie niezrozumiała. Uważam, że to wcale nie musiało się wydarzyć i spokojnie moglibyśmy do dzisiaj razem występować. Ale może nagromadziło się zbyt wiele spraw, których nie zdążyliśmy w porę sobie wyjaśnić? Szkoda, bo byliśmy ze sobą zżyci i personalnie, i scenicznie - skomentował wówczas kabareciarz.
Nie żyje Przemysław Branny. Aktor i pieśniarz miał 55 lat
Piotr Kraśko: Trump jest fenomenem, ale "trumpizm" minie wraz z drugą kadencją
Socha zadzwoniła do ginekologa. Wszystko nagrała i upubliczniła
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Telewizyjny znachor miał 87 lat
Urbańska zabrała głos w sprawie choroby. "Żeby później nie pluć sobie w brodę"
Tusk zorganizował "babciową" imprezę urodzinową. Grysz opowiada nam o kulisach
Tak wygląda warszawski apartament siostry Lewandowskiego. Na bogato?
Goździalska pochwaliła się zaręczynami. Jej narzeczony wciąż jest żonaty