Marianna Gierszewska zyskała popularność, występując w 2018 roku w serialu "Rojst", a także hicie TVN-u "Pułapka". Aktorkę nadal możemy oglądać na szklanym ekranie, choć zdecydowanie rzadziej niż jeszcze kilka lat temu (w latach 2023 i 2024 zagrała w kolejnych sezonach "Rojsta", a w 2025 roku dostała epizodyczną rolę w "Barwach szczęścia"). 29-latka realizuje się w mediach społecznościowych jako mówczyni motywacyjna. Tam też zdarza jej się opowiadać o swojej chorobie. 13 stycznia opublikowała na Instagramie przejmujący wpis, w którym powróciła do trudnych doświadczeń sprzed dekady.
Marianna Gierszewska chciała wpisywać się w popularny trend "2026 to nowy 2016", który polega na publikowaniu w mediach społecznościowych zdjęć z 2016 roku, opisując, jak wyglądało życie dekadę temu. Aktorka przyznała, że nie ma wielu zdjęć z tego okresu, bo przebywała wówczas głównie w szpitalu. Opisała za to, jak pamięta to, co działo się w jej życiu w 2016 roku i jak teraz do tego podchodzi.
Nie mam prawie żadnych zdjęć z 2016 roku. To było dla mnie 12 miesięcy spędzonych w szpitalu, na toalecie, przy toalecie albo na spacerze po piętrze gastroenterologii
- zaczęła instagramowy wpis i wyjaśniała, że od 2012 do 2016 roku zmagała się z wrzodziejącym zapaleniem jelita, które "zakończyło się operacją ratującą życie w czerwcu 2016 roku". Aktorka podkreśliła, że czuje wdzięczność, że choroba się skończyła. "Jestem bardzo pogodzona z tamtym czasem w moim życiu. Czuję go jako zintegrowaną część mojej historii" - wyznała.
Gierszewska ma za sobą jednak inne trudne doświadczenia. "Na długo po operacji miałam lęki związane ze szpitalem, zaburzenia odżywiania związane z wieloletnim niedożywieniem i tyciem po chorobie. Operacja i choroba się skończyły, ale we mnie wiele rzeczy trwało" - czytamy. Aktorka sięgnęła jednak po pomoc specjalistów i poszła na terapię.
Na koniec dodała, że 2016 rok miał też szczęśliwe momenty. To wtedy zdała kurs prawa jazdy i poznała swojego męża Miłosza, za którego wyszła w 2020 roku. "Tak się cieszę, że wtedy cię poznałem" - napisał jej ukochany w komentarzu pod wpisem. Nie zabrakło też wpisów od internautów, którzy wspierali aktorkę. "Pięknie widzieć twoją drogę. Dziesięć lat niesamowitego rozkwitu", "Super, że masz się dobrze" - pisali. Inni z kolei dziękowali 29-latce za odważne wyznanie. "Jak bardzo jest to wspierające dla osób, które przechodzą podobne sytuacje, jak dużo to daje im nadziei, że może jeszcze będzie lepiej" - chwalili.
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Miała dusić 12-letniego syna. Halle Berry w końcu zabrała głos ws. wstrząsających oskarżeń
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"
Uczestnik "Idola" zamordował żonę. Słowa córki po wyroku go zszokowały
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"