Marta Nawrocka coraz częściej zwraca uwagę swoimi stylizacjami, a część z nich pochodzi z domu mody La Mania, stworzonego przez Joannę Przetakiewicz. Projektantka w rozmowie z redakcją Jastrząb Post opowiedziała, jak wyglądała wizyta pierwszej damy w jej warszawskim salonie.
Marka La Mania funkcjonuje na modowym rynku od lat. Przez ten czas firma Joanny Przetakiewicz odniosła wiele spektakularnych sukcesów. Od niedawna w jej projektach pojawia się publicznie również żona Karola Nawrockiego. Marta Nawrocka prezentowała kreacje tej marki m.in. podczas oficjalnego otwarcia Podkarpackiego Festiwalu Piłki Nożnej Kobiecej w Tarnobrzegu.
Joanna Przetakiewicz w rozmowie z serwisem wspomniała o dniu, w którym Marta Nawrocka zawitała do jednego z jej butików. - Zapytałam swoich ludzi w La Manii, jak to w ogóle było. Okazało się, że pani prezydentowa przyszła tylko z jedną osobą z ochrony. Była w butiku bardzo długo, ponad godzinę. Była przemiła, bardzo ciepła, ludzka, chętna, rozmawiała z nimi. Nie oczekiwała ani żadnych zniżek, ani specjalnego traktowania. Byli nią zachwyceni! - wyjawiła. Zapytana o styl ubierania się żony prezydenta, Przetakiewicz przyznała, że te stylizacje, które miała okazję zobaczyć, określiła jednak jako spójne, wyważone, a jednocześnie proste i eleganckie.
Decyzja Sejmu dotycząca tzw. ustawy łańcuchowej wywołała silne emocje wśród obrońców praw zwierząt. Przepisy, które miały wprowadzić zakaz trzymania psów na stałej uwięzi, ostatecznie nie weszły w życie po tym, jak 17 grudnia nie udało się odrzucić weta Karola Nawrockiego. Do sprawy publicznie odniosła się Joanna Przetakiewicz, która od lat angażuje się w działania na rzecz zwierząt. W rozmowie z Plotkiem nie ukrywała emocji i rozgoryczenia decyzją polityków.
- Ludzie kochają zwierzęta. Widać to gołym okiem: na ulicach, w domach, w social mediach. Traktujemy je jak rodzinę. Jak kogoś, o kogo się troszczymy i za kogo jesteśmy odpowiedzialni. Dlatego nie potrafię zrozumieć, dlaczego ta ustawa nie przeszła. I dlaczego ktokolwiek może mieć jeszcze wątpliwości. Wczoraj wielu z nas poczuło ogromne rozczarowanie - powiedziała bizneswoman. Choć decyzja Sejmu była dla niej ciosem, Przetakiewicz podkreśliła, że nie traci nadziei na zmianę społecznej świadomości. Jej zdaniem presja obywatelska wciąż może odegrać kluczową rolę. - Mam nadzieję, że mimo decyzji Sejmu protesty, manifestacje i wszystkie akcje w obronie praw zwierząt zrobią coś bardzo ważnego - zaznaczyła.
Szwagier Magdaleny Majtyki przerwał milczenie. Mówi wprost o bardzo trudnej sytuacji
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Olga Frycz z całą gromadką dzieci. Fani od razu zauważyli zmianę
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Damian Kordas ocenił menu, które podano szwedzkiej parze królewskiej. "Jedyne, czego nie rozumiem..."
Tusk spotkał się z królem Szwecji. Internauci zwracają uwagę na uścisk dłoni. "Widać różnicę w pojmowaniu..."
Margot Robbie ścięła włosy i się zaczęło. Wytykają jej, że ma zażywać znany lek dla cukrzyków
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Szwedzka para królewska wydała kolację na cześć Nawrockich. W menu pieczony renifer i nie tylko