Koniec roku to specyficzny czas. Wielu zastanawia się wtedy nad własnymi poczynaniami, podsumowuje to co było i wyznacza sobie nowe cele lub postanowienia na nadchodzącą przyszłość. Tak samo zrobiła Dorota Szelągowska. Opublikowała w sieci wpis, w którym rozliczyła się z niedawnymi wydarzeniami. Wyznała też, że ostatnie miesiące były trudne. Czego do tej pory nie mówiła?
Dorota Szelągowska aktywnie działa w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Instagramie, gdzie jej poczynania na bieżąco śledzi milion użytkowników. Projektantka wnętrz chętnie dzieli się nowymi trendami, a także praktycznymi rozwiązaniami na zorganizowanie domowej przestrzeni. Zdarza się również, że podzieli się z fanami informacjami i ujęciami z życia codziennego. Ostatnio pokazała córkę, a teraz wróciła z własnymi przemyśleniami i podsumowaniem 2025 roku. "Może i nie jest to rolka porywająca i z pięknymi widokami albo muzyczką, ale za to prawdziwa. Podsumowanie roku. Całuje i ściskam i przytulam i podzielam nadzieję na lepsze" - napisała pod postem, tym samym zapowiadając, że nie zawsze było jej łatwo. - To był k******o trudny rok - powiedziała na zamieszczonym nagraniu.
Te roleczki, jest tam muza piękna i ludzie tańczą i mówią, że są wdzięczni. Ja jestem też wdzięczna sama sobie, że przetrwałam
- wyznała dosadnie. - Nie macie wrażenia, że to było jakieś takie odrobaczanie od początku? Odpadają pasożyty i mimo tego, że wiedziałam, że to jest dla mnie dobre, to i tak było to trudne. Nie wiem, jakieś zderzenie z rzeczywistością, z tym, co było dookoła, z tym że pewne rzeczy były jakimś kłamstwem, oszustwem. To był ten rok - opowiadała dalej.
W dalszej części było już trochę więcej optymizmu. Celebrytka podziękowała swoim bliskim za obecność, a także wyraziła nadzieję na to, że nadchodzący rok będzie dla niej nieco bardziej łaskawy. - Cieszę się, że zrobiłam program "Ej stara". Udało mi się w końcu schudnąć. Cieszę się, że nadal nie palę. Jestem wdzięczna, że wszyscy byli zdrowi, za rodzinę, moje dzieci. Wojtek, który jest (...). Chciałabym, żeby się rzeczy nie zmieniły i to jest niemożliwe, bo jedyne czego jesteśmy pewni, to to, że w ogóle jest taki proces. Roku konia, pokaż, co dla nas masz, skoro rok węża się kończy i zrzuciliśmy skórę - podsumowała.
Zamieszczony post nie przeszedł bez echa w sieci. Internauci niemalże od razu ruszyli do komentowania. Wielu z nich przyznało jej rację, a także doceniło szczerość celebrytki. Posypały się same ciepłe słowa. Niektórzy podzielili się też własnymi przemyśleniami. "Ja też jestem wdzięczna sama sobie, bo wiem, jak mnie strasznie przeczołgał. Dobrego roku Dorotko i dla twojej mamy i wszystkich ci bliskich", "Nasza kochana", "Kocham, że o tym mówisz... Ja w tym roku miałam już takie kryzysy, że tylko usiąść i płakać... Oby 2026 był lepszy dla nas wszystkich. Ściskam", "Mam dokładnie tak samo" - czytamy w sekcji z reakcjami.
81-letni Tomaszewski poślubił młodszą o 34 lata kobietę. Wyjawił, co stanie się z jego majątkiem
Joanna Koroniewska zapytana o wagę i wzrost. Powiedziała wprost, jak jest
Andziaks ogłosiła imię syna i w sieci zawrzało. Pola Wiśniewska skomentowała jej wybór
Barack Obama mówi wprost o... kosmitach. "Są prawdziwi, ale ich nie widziałem"
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Krzysztof z "Rolnik szuka żony" oświadczył się ukochanej! "Piękny pierścionek"
Zborowska i Wrona mają piękny dom pod Warszawą. Taka kuchnia to rzadkość
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła