Jak ustalił Business Insider Polska, Nina Terentiew nie będzie już członkinią rady nadzorczej Telewizji Polsat. Nina Terentiew przez 15 lat odpowiadała za ramówkę Polsatu. Od połowy 2011 roku do lutego 2023 roku była członkinią zarządu Telewizji Polsat, a następnie przeszła do rady nadzorczej spółki. Nie oznacza to jednak końca jej współpracy z imperium Solorzów. Terentiew pozostanie w strukturach Grupy Polsat Plus, ale w nowej, doradczej roli.
Kariera Niny Terentiew zaczęła się w Telewizji Polskiej, gdzie od 1971 roku pracowała w redakcji publicystyki kulturalnej. Z czasem awansowała od reporterki do jednej z kluczowych osób w strukturach TVP. W 1998 roku objęła stanowisko dyrektor programowej TVP2, co pozwoliło jej realnie wpływać na kształt rynku telewizyjnego. W 2007 roku Terentiew przeszła do Polsatu, obejmując funkcję dyrektor programowej stacji. To był moment przełomowy zarówno dla niej, jak i dla całego rynku telewizyjnego. Polsat, choć silny, potrzebował nowego impulsu, by skutecznie konkurować z TVN i TVP. Terentiew wniosła doświadczenie, intuicję, szeroką sieć kontaktów oraz umiejętność tworzenia telewizji, która zarabia.
Równolegle w Polsacie szykują się zmiany w obszarze informacji i publicystyki. Jak przekazał Business Insider Polska, z zarządem stacji pożegna się długoletni współpracownik Zygmunta Solorza, Wiesław Walendziak. Obszar informacji i publicystyki przejmie osobiście prezes Telewizji Polsat, Piotr Żak.
Wiesław Walendziak jest doświadczonym menedżerem mediów i byłym politykiem. Pod koniec października 2024 roku został powołany do zarządu Polsatu, gdzie nadzorował obszar informacji i publicystyki. W przeszłości pełnił funkcje dyrektora programowego i generalnego Telewizji Polsat, był również prezesem TVP oraz ministrem w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Od lat blisko współpracuje z Zygmuntem Solorzem w sektorze biznesowym i energetycznym.
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Matka ofiary Christy Pike o nieudanej egzekucji. "Gdybym mogła, pocięłabym ją". Dalej równie mocne słowa
Doda po wizytcie w Senacie uderza w Ministerstwo Rolnictwa. "Nie godzę się na to"
Księżna Kate miała sama zrobić makijaż na swój ślub. Żyliśmy w kłamstwie? Makijażystka zabrała głos
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"
Miało być odkupienie, wyszła męcząca telenowela. Drugi odcinek podcastu Chajzerów mnie przerósł
"Adam i Ewa" to telenowela bez hamulców. Niektóre sceny mnie zszokowały
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"