ANSA podała informację o śmierci Silvio Berlusconiego w poniedziałek 12 czerwca. Jak z kolei informuje BBC, polityk zmarł w szpitalu San Raffaele w Mediolanie. Berlusconi trafił do kliniki kilka dni wcześniej. Poważne problemy zdrowotne byłego premiera Włoch zaczęły się kilka miesięcy przed śmiercią. W kwietniu był leczony z powodu infekcji płuc, która była wynikiem powikłań po przewlekłej białaczce.
Stan zdrowia Silvio Berlusconiego pogarszał się na przestrzeni kilku ostatnich lat, zwłaszcza od momentu, gdy w 2020 roku zaraził się koronawirusem. Od tego czasu polityk był hospitalizowany kilkukrotnie. Od kwietnia tego roku Berlusconi przebywał w szpitalu przez półtora miesiąca ze względu na problemy z oddychaniem i infekcję płuc wywołane przewlekłą białaczką mielomonocytową. Polityk wyszedł z kliniki jedynie na trzy tygodnie - do szpitala trafił ponownie w piątek 9 czerwca. Na informację o śmierci Berlusconiego zareagował włoski minister obrony Guido Crosetto. "Ogromny ból. Był wielki i pozostawił ogromną pustkę. Skończyła się pewna epoka. Żegnaj, Silvio" - napisał na Twitterze.
Silvio Berlusconi z wykształcenia był prawnikiem, jednak dość szybko zaczął tworzyć własne przedsiębiorstwa. W latach 70. zaczął rozwijać działalność w przemyśle mediowym, a ostatecznie został założycielem słynnego przedsiębiorstwa medialnego Mediaset. Berlusconi dorobił się gigantycznego majątku i przez lata utrzymywał się na listach najbogatszych ludzi na świecie. W połowie lat 90. wszedł do polityki, a między 1994 a 2011 rokiem trzykrotnie pełnił funkcję premiera Włoch. Berlusconi działał z ramienia zakładanych przez siebie centroprawicowych partii Forza Italia i Lud Wolności.
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Doda zaśpiewała z Garou. Ekspertka wskazała, co poszło nie tak. "Dostała mniej sprzyjające warunki"
Grochola pisze o "krokach prawnych" wobec Jabłczyńskiej. Aktorka nie zostawiła tego bez komentarza
Kabareciarze zakpili z Dudy. "Agata mu coś powie?". Żarty z Nawrockiego jeszcze mocniejsze. W sieci wrze
Pamiętacie Oskara z "Chłopaki nie płaczą"? Klata nagle zniknął, a dziś robi coś zupełnie innego
Alicja Janosz: Józefowicz krzyknął na mnie tylko raz. Na oczach wszystkich. Później długo płakałam
Jak do tego doszło, nie wiem, ale afera z Zenkiem i Kawalcem trwa. Król disco polo się odpalił
Chotecka i Pazura przez lata nie pokazywali córki. Teraz już wiadomo dlaczego
Kubańczyk ze sceny w Juracie zwrócił się do Nawrockiego. "Mamy prezydenta, który..."