16 sierpnia w mediach wybuchła afera, której bohaterami byli Jacek Kawalec i Zenek Martyniuk. Przypomnijmy, że poszło o to, że wokalista zespołu Budka Suflera podczas jednego z występów zakpił z króla disco polo i sparodiował go. Teraz Zenek odpowiedział na te złośliwości.
- Odkąd napisałem ciebie, to nawet nie mam czasu zjeść. Czemu chcą cię słuchać? Nie wiem. Ty, piosenko, drażnisz uszy me - mogliśmy usłyszeć na jednym z nagrań z koncertu Kawalca, który parodiował piosenkę Zenka "Przez twe oczy zielone". Wokalista zasugerował ponadto, że Zenek korzysta z playbacku. Wygląda na to, że to właśnie ta ostatnia kwestia najbardziej zabolała Martyniuka. Sugeruje to zachowanie Zenka, który podczas jednego z ostatnich koncertów prosił widownię, by go nagrano, a wideo przesłano Kawalcowi. Fragment koncertu miał być dowodem na to, że król disco polo nie korzysta z playbacku.
Nagrajcie tę chwilę dla pana Jacka Kawalca! Muzycy też grają na żywo, wszystko jest na żywo
- krzyczał ze sceny Zenek. Myślicie, że Kawalec faktycznie obejrzy sobie nagranie z koncertu Zenka?
Przypomnijmy, że po tym, jak wybuchła afera, Zenek uznał, że zachowanie Kawalca wynika z... zazdrości i jest chamskie. W rozmowie z Wirtualną Polską nie wykluczał, że pozwie muzyka za jego satyrę. - Mój adwokat jest teraz na wakacjach, ale gdy wróci, to na pewno złożymy pozew, a w razie ewentualnej wygranej w sądzie pieniądze przekażemy na organizacje charytatywne działające na rzecz dzieci - zapowiedział.
Zaginął Witold Płóciennik. Policja wystosowała apel ws. cenionego operatora
Nowe informacje w sprawie poszukiwań Witolda Płóciennika. Jest komunikat policji
Grochola usunęła oświadczenie. Jabłczyńska od razu zareagowała. "Dlatego prosiłam..."
Nawroccy w garniturach na rozpoczęciu roku szkolnego. "Kilka centymetrów może zmienić sylwetkę"
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
30 lat czekania na ten moment. Ława przysięgłych zdecydowała w procesie ws. zabójstwa Tupaca
Jabłczyńska pokazała kurtkę z wulgarnym napisem wymierzonym w produkcję. Odezwała się nawet Szelągowska
Stanowski przyznał, że stracił prawo jazdy. "Jego odbiorcy nie oczekują nieskazitelności"
Jest mamą dziewięciolatka. Takiej zmiany chciałaby w polskiej szkole. "Nie uczą nas tego"