16 sierpnia w mediach wybuchła afera, której bohaterami byli Jacek Kawalec i Zenek Martyniuk. Przypomnijmy, że poszło o to, że wokalista zespołu Budka Suflera podczas jednego z występów zakpił z króla disco polo i sparodiował go. Teraz Zenek odpowiedział na te złośliwości.
- Odkąd napisałem ciebie, to nawet nie mam czasu zjeść. Czemu chcą cię słuchać? Nie wiem. Ty, piosenko, drażnisz uszy me - mogliśmy usłyszeć na jednym z nagrań z koncertu Kawalca, który parodiował piosenkę Zenka "Przez twe oczy zielone". Wokalista zasugerował ponadto, że Zenek korzysta z playbacku. Wygląda na to, że to właśnie ta ostatnia kwestia najbardziej zabolała Martyniuka. Sugeruje to zachowanie Zenka, który podczas jednego z ostatnich koncertów prosił widownię, by go nagrano, a wideo przesłano Kawalcowi. Fragment koncertu miał być dowodem na to, że król disco polo nie korzysta z playbacku.
Nagrajcie tę chwilę dla pana Jacka Kawalca! Muzycy też grają na żywo, wszystko jest na żywo
- krzyczał ze sceny Zenek. Myślicie, że Kawalec faktycznie obejrzy sobie nagranie z koncertu Zenka?
Przypomnijmy, że po tym, jak wybuchła afera, Zenek uznał, że zachowanie Kawalca wynika z... zazdrości i jest chamskie. W rozmowie z Wirtualną Polską nie wykluczał, że pozwie muzyka za jego satyrę. - Mój adwokat jest teraz na wakacjach, ale gdy wróci, to na pewno złożymy pozew, a w razie ewentualnej wygranej w sądzie pieniądze przekażemy na organizacje charytatywne działające na rzecz dzieci - zapowiedział.
Wpadka Meghan Markle. I to od razu na pierwszym publicznym wyjściu w Wielkiej Brytanii
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Książulo kupił najdroższy chleb na świecie. "Czuję się jak skończony frajer"
Tak Zełenski zachowywał się po rozmowach z Tuskiem w Brukseli. "Jakby mówił..."
Fabijański i Darya zaskoczyli parę młodą na weselu. "Wszyscy byli w szoku"
Afera wokół nowej rzeczniczki Trumpa i jej kwalifikacje. "W Polsce nie skończyłoby się to najlepiej"
Wszyscy patrzą na Margaretę i jej partnera. Prawdziwy problem "Kochaj albo wróć" tkwi gdzieś indziej
Chajzerowie zachwyceni, że zapewniają innym rozrywkę. O tym zapomnieli
Maffashion wspomina pierwszy zarobiony milion. Radość nie trwała długo