Lionel Richie jest jednym z najpopularniejszych muzyków świata. 77-letni artysta wciąż koncertuje i udziela się medialnie. W ostatnim czasie zaczęło pojawiać się jednak coraz więcej doniesień na temat stanu jego zdrowia. Jak poinformowały teraz amerykańskie media, pod koniec sierpnia Richie miał sam zgłosić się do szpitala.
Jak przekazała redakcja portalu TMZ, Richie zgłosił się do szpitala w poniedziałek 31 sierpnia. Jeszcze w sobotę muzyk występował w St. Louis w stanie Missouri. Niestety podczas koncertu zaczął źle się czuć. Gdy artysta wykonywał ostatnią piosenkę, hit "All Night Long", poprosił o podanie mu na scenę krzesła. Dziennikarze ustalili, że Richie trafił ostatecznie na oddział intensywnej terapii.
Fani muzyka nie kryją poruszenia w mediach społecznościowych. Na profilu gwiazdora pojawiło się już wiele komentarzy. "Modlimy się za Ciebie, Lionel", "Powrotu do zdrowia!", "Zadbaj o siebie, nie chcemy stracić także Ciebie" - mogliśmy przeczytać pośród wpisów.
Przypomnijmy, że podobna sytuacja wydarzyła się w czerwcu. Richie występował wówczas w hali Grand Casino Arena w mieście St. Paul w stanie Minnesota, podczas inauguracyjnego koncertu z okazji trasy, którą przygotował z zespołem Earth, Wind & Fire. Media doniosły wtedy, że niespodziewanie podczas wykonywania utworu "Dancing on the Ceiling" piosenkarz usiadł na scenie. Richie przyznał, że źle się poczuł i stwierdził, że jest "oszołomiony". Następnie wykonał jednak jeszcze utwór "Three Times a Lady" przy fortepianie, by później udać się na przerwę. Niestety już z niej nie wrócił.
- Niestety, Lionel nie czuje się dobrze. Nie będzie w stanie kontynuować - poinformował publikę saksofonista Dino Soldo. Za kulisami na artystę czekali już ratownicy medyczni. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule: "Lionel Richie trafił do szpitala! Bliscy artysty komentują niepokojące wieści".
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Donald Trump zwolnił ją po pięciu dniach. Katie Zacharia wydała oświadczenie
Marek Kondrat powrócił na ekrany w "Lalce". Ujawniono, ile mógł zarobić. Lepiej usiądźcie
Świątek i Chwalińska dały popis nie tylko na korcie. Ekspertka dostrzegła ważny gest po meczu
Świątek i Chwalińska znają się od lat. Ich drogi po czasie się rozeszły. "Takie jest też życie"
Symboliczna grafika Damięckiej po meczu Świątek i Chwalińskiej. Tak uhonorowała zwyciężczynię
Grał Kazika w "Listach do M.". Teraz ma 18 lat i trudno go rozpoznać
Gwiazda TikToka czeka na proces w Dubaju. 23-latce grozi kara śmierci
Ewa Błaszczyk mówi, jak porozumiewa się z córką. "Jeżeli jest powtórzony sześć razy, to coś znaczy"