"Listy do M." to seria polskich filmów, które regularnie trafiają do kin tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Powstało już pięć części i szósta nazwana "Listy do M. Pożegnania i powroty". W drugiej, trzeciej, czwartej i szóstej części widzowie mogli zobaczyć Mateusza Winka w roli sympatycznego Kazika, syna Mela, w którego wcielał się Tomasz Karolak. Dziś chłopak ma 18 lat, uczy się w liceum, ale kariery aktorskiej nie porzucił.
Choć widzowie mogą kojarzyć Mateusza Winka głównie z "Listów do M.", to jednak nie był jego filmowy debiut. Grał epizody w wielu serialach: "Klanie", "Na Wspólnej" czy "Na dobre i na złe". Dopiero w 2015 roku trafił do "Listów do M.".
Mateusz Winek ma na swoim koncie mnóstwo ról i według serwisu Filmpolski.pl grał aż do 2025 roku, a jego ostatnią produkcją, w której wystąpił, był film "Ministranci". W tym samym roku zagrał również w "Psotach". Młody aktor nie zwalnia więc tempa, a już wiadomo, że pojawi się również w kolejnej serii "Listów do M.", nad którą pracuje ekipa. Fakt ten ujawnił sam Mateusz Winek wraz z Tomaszem Karolakiem, gdy pojawili się w studiu "Dzień dobry TVN". Zmieniony wygląd 18-letniego aktora mógł zaskoczyć widzów. W nastolatku w okularach trudno bowiem rozpoznać małego Kazika.
W "Dzień dobry TVN" aktorzy nie tylko zdradzili, że pracują nad nową częścią kultowego świątecznego filmu, ale także wspominali poprzednie części. Mateusz Winek wrócił wspomnieniami zwłaszcza do tej, w której zagrał pierwszy raz. - Było to dla mnie wielkie przeżycie, emocje grania ze wspaniałymi aktorami - powiedział.
Pewne jest, że w nowej części "Listów do M." zobaczymy Tomasza Karolaka i Mateusza Winka. Na razie jednak aktorzy nie ujawnili więcej szczegółów. Warto dodać, że w kolejnych produkcjach z serii zwykle występowała cała plejada polskich gwiazd. W ostatniej części mogliśmy zobaczyć: Macieja Stuhra, Piotra Adamczyka, Agnieszkę Dygant, Wojciecha Malajkata, Janusza Chabiora czy Romę Gąsiorowską.
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Donald Trump zwolnił ją po pięciu dniach. Katie Zacharia wydała oświadczenie
Świątek i Chwalińska znają się od lat. Ich drogi po czasie się rozeszły. "Takie jest też życie"
Marek Kondrat powrócił na ekrany w "Lalce". Ujawniono, ile mógł zarobić. Lepiej usiądźcie
Maffashion wspomina pierwszy zarobiony milion. Radość nie trwała długo
Ewa Błaszczyk mówi, jak porozumiewa się z córką. "Jeżeli jest powtórzony sześć razy, to coś znaczy"
Kibice wypatrzyli to na ciele Mai Chwalińskiej. Jeden szczegół nie dawał im spokoju
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"