Grał Kazika w "Listach do M.". Teraz ma 18 lat i trudno go rozpoznać

Mateusz Winek wcielał się w Kazika w drugiej i czwartej części serii "Listów do M." Od jego debiutu w produkcji minęło już 11 lat. Teraz ma 18 lat i jest nie do poznania!
Grał Kazika w 'Listach do M.'. Teraz ma 17 lat i trudno go rozpoznać
Printscreen filmpolski.pl

"Listy do M." to seria polskich filmów, które regularnie trafiają do kin tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Powstało już pięć części i szósta nazwana "Listy do M. Pożegnania i powroty". W drugiej, trzeciej, czwartej i szóstej części widzowie mogli zobaczyć Mateusza Winka w roli sympatycznego Kazika, syna Mela, w którego wcielał się Tomasz Karolak. Dziś chłopak ma 18 lat, uczy się w liceum, ale kariery aktorskiej nie porzucił.

Zobacz wideo Jaka sytuacja na froncie recenzji "Lalki"?

Kazik z "Listów do M." ma 18 lat. Trudno go rozpoznać

Choć widzowie mogą kojarzyć Mateusza Winka głównie z "Listów do M.", to jednak nie był jego filmowy debiut. Grał epizody w wielu serialach: "Klanie", "Na Wspólnej" czy "Na dobre i na złe". Dopiero w 2015 roku trafił do "Listów do M.".

Mateusz Winek ma na swoim koncie mnóstwo ról i według serwisu Filmpolski.pl grał aż do 2025 roku, a jego ostatnią produkcją, w której wystąpił, był film "Ministranci". W tym samym roku zagrał również w "Psotach". Młody aktor nie zwalnia więc tempa, a już wiadomo, że pojawi się również w kolejnej serii "Listów do M.", nad którą pracuje ekipa. Fakt ten ujawnił sam Mateusz Winek wraz z Tomaszem Karolakiem, gdy pojawili się w studiu "Dzień dobry TVN". Zmieniony wygląd 18-letniego aktora mógł zaskoczyć widzów. W nastolatku w okularach trudno bowiem rozpoznać małego Kazika.

W "Dzień dobry TVN" aktorzy nie tylko zdradzili, że pracują nad nową częścią kultowego świątecznego filmu, ale także wspominali poprzednie części. Mateusz Winek wrócił wspomnieniami zwłaszcza do tej, w której zagrał pierwszy raz. - Było to dla mnie wielkie przeżycie, emocje grania ze wspaniałymi aktorami - powiedział. 

Kto wystąpi w "Listach do M. 7"?

Pewne jest, że w nowej części "Listów do M." zobaczymy Tomasza Karolaka i Mateusza Winka. Na razie jednak aktorzy nie ujawnili więcej szczegółów. Warto dodać, że w kolejnych produkcjach z serii zwykle występowała cała plejada polskich gwiazd. W ostatniej części mogliśmy zobaczyć: Macieja Stuhra, Piotra Adamczyka, Agnieszkę Dygant, Wojciecha Malajkata, Janusza Chabiora czy Romę Gąsiorowską.

Więcej o: