Dla Łukasza Nowickiego Albania stała się drugim domem. Prezenter jakiś czas temu kupił tam dwa mieszkania. - Albania to jest Polska lat 90. Albania jest krajem, w którym ja dostrzegam doskonałość w niedoskonałościach - mówił w podcaście magazynu "Zwierciadło". Teraz Nowicki udzielił obszernego wywiadu Przeglądowi Sportowemu, w którym opowiedział o tym, jak wygląda życie na Bałkanach.
Prezenter przyznał, że życie w Albanii nie jest już tak tanie jak kiedyś. "Albania robi się droga, tak, jak cały świat. Nieruchomości nie są już tak tanie, jak kiedyś. Albańczycy chcą się szybko wzbogacić, jednocześnie zapominając o infrastrukturze. Budują kolejne apartamenty, podnoszą ich ceny, ale nie wiąże się z tym tworzenie parków, poprawianie chodników czy łatanie dziur w drogach. Stosunek jakości do ceny jest niezwykle ważny, a tam nie zawsze idzie to w parze. Albańczycy czasami o tym zapominają. Za dużo chcą, za mało dając. To też jest coś, co mnie czasami irytuje" - tłumaczył.
Jedno z mieszkań prezentera znajduje się w obleganym przez turystów kurorcie, który usytuowany jest niedaleko Korfu. "Akurat ja mam apartament w największym kurorcie Albanii, gdzie turystów jest dużo. Mieszkanie w Sarandzie ma też oczywiście dobre strony. Bardzo sobie to chwalę, że mogę wyskoczyć na obiad do Grecji. Wystarczy, że przejdę się pięć minut do portu, potem pół godziny promem i jestem na Korfu" - opowiadał.
W Albanii problematyczne są również remonty. Nowicki nie ukrywał, że jest "zafascynowany" tym, jak wygląda tam standard wykończeniowy. "Polega on na tym, że remontowana rzecz psuje się po miesiącu i znów trzeba ją naprawić. Mija kolejny miesiąc i znów to samo. A gdy zaproponujesz, żeby zrobić to drożej, ale raz na zawsze, usłyszysz w odpowiedzi: 'Ale po co drożej, skoro można taniej?'. Trzeba im tłumaczyć, że ich sposobem wyjdzie per saldo drożej" - mówił.
W tej samej rozmowie prezenter przyznał, że Albańczycy to bardzo honorowy, dumny i przyjacielski naród. "Jeśli traktujesz ich poważnie i z szacunkiem, oni to natychmiast oddają. Ale jeśli tylko odczują, że podchodzi się do nich z pogardą i wyższością, nie kończy się to zbyt dobrze. Mrugam tutaj okiem do polskich kibiców w związku z czwartkowym meczem" - żartował.
Jego zdaniem Polacy będą musieli podczas meczu zachować szczególną ostrożność. "Nam się cały czas wydaje, że jesteśmy tacy dobrzy i że świetnie wylosowaliśmy. Według mnie trafiliśmy fatalnie. Nieprawdopodobna wydolność, południowa technika i wielka ambicja. Będzie nam o tyle łatwiej, że zagramy u siebie, ale i tak trzeba będzie podejść do tego meczu z dużym respektem" - dodał.
Polska influencerka pojechała zbierać truskawki do Niemiec. Ujawniła, ile zarobiła w 33 dni. Zaskoczeni?
Matylda Damięcka żegna Wandę Traczyk-Stawską. Oddała jej hołd piękną grafiką
Michał Wiśniewski wyprowadza się z domu. Pokazał kulisy. "Przenosisz cały swój świat"
To był ostatni SMS od Iwony Wieczorek. Po 16 latach jej przyjaciółka przerywa milczenie
Gwiazda disco polo w mocnych słowach broni Martyniuka po aferze z Kawalcem. "Ma wystarczająco problemów"
Krzan "nie była kumpelką" Nowakowskiej. Ujawnia, jakie teraz mają relacje
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Joanna Jarmołowicz dokonała coming outu. Teraz mówi o partnerce: Nie chcę jej kryć
Tak Roznerski urządził 82-metrowy dom w lesie. W jednym pomieszczeniu naprawdę zaszalał